Koniec ery reprapów?
- emartinelli
- Zasłużony
- Posty: 1202
- Rejestracja: 19 kwie 2016, 16:54
- Lokalizacja: Łódź
- x 436
Koniec ery reprapów?
Cześć,
Tak zupełnie z ciekawości mam pytanie, czy jeszcze ktoś samodzielnie składa jakąś drukarkę? Czy też era własnych konstrukcji umarła?
Już dość dawno temu taniej chyba wychodzi cała drukarka niż skompletowanie części. Nie wspominając jednak o jakości wydruków z obecnych nowych drukarek.
Przyznam, że u mnie nawet Zortrax M200 poszadł w odstawkę, nie wspominając o kurzących się własnych drukarkach.
Tak zupełnie z ciekawości mam pytanie, czy jeszcze ktoś samodzielnie składa jakąś drukarkę? Czy też era własnych konstrukcji umarła?
Już dość dawno temu taniej chyba wychodzi cała drukarka niż skompletowanie części. Nie wspominając jednak o jakości wydruków z obecnych nowych drukarek.
Przyznam, że u mnie nawet Zortrax M200 poszadł w odstawkę, nie wspominając o kurzących się własnych drukarkach.
WillingMagic, Berg
- JGFTW
- Drukarz
- Posty: 1643
- Rejestracja: 14 sie 2019, 05:19
- Lokalizacja: Wrocław
- Drukarka: Ender 3 v3 SE
- x 961
Re: Koniec ery reprapów?
Ja wciąż składam drukarki - niektóre jak w tym kawale:
... a niektóre nawet kończę
Jak chcecie to mogę zrobić jakiś worklog do poczytania
Ostatnio na tapetę wziąłem składanie bramowca na bazie ramy prusy z mk4 (kupiłem, bo zostało komuś po upgrejdzie do core one) - kompletnie nie warto - z perspektywy kosztu, poświęconego czasu i efektu (jakości wydruku w określonym czasie) - można to zrobić tylko z miłości do sportu
Myślę, że głównie dlatego ludzie nawet jak coś lepią to się raczej nie chwalą
Nie dość, że opisywanie wszystkiego kosztuję już wystarczająco zmarnowany na składanie jakiegoś ulepa czas to zaraz znajdzie się jeszcze parę głosów, przed którymi niemal trzeba by się tłumaczyć, bo napiszą, że nie warto i że lepiej kupić bambusa, bo to składanie jest nic niewarte.
Mnie tam to nie rusza, ale widzę, że nie wszyscy są odporni - widać czasem na reddicie jakieś wpisy o własnych ulepach, gdzie jest dużo takich komentarzy to ciągu dalszego z budowy nie ma - dziwne, nie?
Jeszcze jedna rzecz to popularność AI - po co zakładać temat z problemami i liczyć, że ktoś coś napiszę jak można w czat wpisać problem i dostanie się odpowiedź - nie zawsze pytania są trudne i to dokłada się do ciszy związanej z wątkami na forum o skłądaniu czy innej walki ze sprzętem.
Na pewno umarł boom na własne konstrukcję, sporo osób wciąż składa Vorony i inne tego typu projekty. Jednak to tylko zapaleni hobbyści, bo dla zwykłego śmiertelnika sens składania takiego konstrukcji, żeby uzyskać po pół roku walki coś co można mieć taniej i szybciej (czasem nawet lepiej) od Bambusa, Creality, Qidi czy innego sprzętu nie ma zwyczajnie sensu. Zrobienie własnej konstrukcji od zera to już w ogóle, bo do ekonomii kosztu trzeba doliczyć brak umiejętności.
Mocnym argumentem przeciwko składaniu własnej maszyny jest to, że teraz nie jest to jedyna opcja, żeby nie wydać dużo kasy a mieć drukarkę, która działa.
Ostatnio na tapetę wziąłem składanie bramowca na bazie ramy prusy z mk4 (kupiłem, bo zostało komuś po upgrejdzie do core one) - kompletnie nie warto - z perspektywy kosztu, poświęconego czasu i efektu (jakości wydruku w określonym czasie) - można to zrobić tylko z miłości do sportu
Myślę, że głównie dlatego ludzie nawet jak coś lepią to się raczej nie chwalą
Nie dość, że opisywanie wszystkiego kosztuję już wystarczająco zmarnowany na składanie jakiegoś ulepa czas to zaraz znajdzie się jeszcze parę głosów, przed którymi niemal trzeba by się tłumaczyć, bo napiszą, że nie warto i że lepiej kupić bambusa, bo to składanie jest nic niewarte.
Jeszcze jedna rzecz to popularność AI - po co zakładać temat z problemami i liczyć, że ktoś coś napiszę jak można w czat wpisać problem i dostanie się odpowiedź - nie zawsze pytania są trudne i to dokłada się do ciszy związanej z wątkami na forum o skłądaniu czy innej walki ze sprzętem.
Na pewno umarł boom na własne konstrukcję, sporo osób wciąż składa Vorony i inne tego typu projekty. Jednak to tylko zapaleni hobbyści, bo dla zwykłego śmiertelnika sens składania takiego konstrukcji, żeby uzyskać po pół roku walki coś co można mieć taniej i szybciej (czasem nawet lepiej) od Bambusa, Creality, Qidi czy innego sprzętu nie ma zwyczajnie sensu. Zrobienie własnej konstrukcji od zera to już w ogóle, bo do ekonomii kosztu trzeba doliczyć brak umiejętności.
Mocnym argumentem przeciwko składaniu własnej maszyny jest to, że teraz nie jest to jedyna opcja, żeby nie wydać dużo kasy a mieć drukarkę, która działa.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
dziobu, Abys, Agrest, obrms, sagittario, WillingMagic, emartinelli, Adinfo
Projekty i wydruki: viewtopic.php?t=10902
Printables: https://www.printables.com/@JGFTW/models
miniprusa MC3: github | worklog | printables
MPCNC worklog
Printables: https://www.printables.com/@JGFTW/models
miniprusa MC3: github | worklog | printables
MPCNC worklog
- dziobu
- Zasłużony
- Posty: 9624
- Rejestracja: 28 gru 2016, 16:38
- Lokalizacja: Klendathu
- Drukarka: ZMorph 2.0(S)
- x 6496
- Kontakt:
Re: Koniec ery reprapów?
Doszła jeszcze jedna rzecz - nie wiem czy są projekty diy oferujące coś czego nie da się kupić za sensowne pieniądze. Grzana komora, małe/duże pole robocze, wymienne materiały, wymienne głowice, miziane panele, szybka sieć... O pierdołach jak pomiar ciśnienia filamentu, grzałce indukcyjnej czy lidarze to nie wspominam nawet.JGFTW pisze: 25 lis 2025, 12:12 Mocnym argumentem przeciwko składaniu własnej maszyny jest to, że teraz nie jest to jedyna opcja, żeby nie wydać dużo kasy a mieć drukarkę, która działa.
Zostaje tylko nostalgia i satysfakcja z uruchomienia czegoś samemu.
Abys, morf, Kopytko, wiesioo, sagittario, WillingMagic, emartinelli, Adinfo
Pozdrawiam
Paweł
Projekty: ELF | AVAT 01 | HotPlate-1
Drukarki: Flsun i3 Plus | Flsun G | Kossel | FF Dreamer | Monoprice MP Mini | Copymaster3D Pro 500 | AIO Robotics ZEUS | Zmorph 2.0 | Climber 7
Też fajne: Wydruki | Moje twory w 3D | Inne
Paweł
Drukarki: Flsun i3 Plus | Flsun G | Kossel | FF Dreamer | Monoprice MP Mini | Copymaster3D Pro 500 | AIO Robotics ZEUS | Zmorph 2.0 | Climber 7
Też fajne: Wydruki | Moje twory w 3D | Inne
- majek
- Drukarz
- Posty: 1306
- Rejestracja: 28 gru 2020, 18:17
- Drukarka: vn-corexy, EZT-3D T1
- x 694
Re: Koniec ery reprapów?
Jest jeszcze jeden aspekt - nietypowe wymagania.
Ja swoją drukarkę zrobiłem z założeniem, że mam określone miejsce do zagospodarowania, z jednym wymiarem jako nieprzekraczalnym. I w tym chciałem zmieścić jak największe pole robocze. I mimo, że jest sporo fajnych gotowych i niedrogich konstrukcji, to ŻADNA nie oferuje mi takiego pola roboczego w wymiarach zewnętrznych jakie muszę zachować.
Ja swoją drukarkę zrobiłem z założeniem, że mam określone miejsce do zagospodarowania, z jednym wymiarem jako nieprzekraczalnym. I w tym chciałem zmieścić jak największe pole robocze. I mimo, że jest sporo fajnych gotowych i niedrogich konstrukcji, to ŻADNA nie oferuje mi takiego pola roboczego w wymiarach zewnętrznych jakie muszę zachować.
Fest, sagittario
- Igor
- Posty: 1059
- Rejestracja: 05 mar 2020, 23:12
- Lokalizacja: Kociewie
- Drukarka: Prusa Mk3 i "rzeźby"
- x 434
- Kontakt:
Re: Koniec ery reprapów?
Już rok składam (znaczy składam się do tego zeby złożyć) i w końcu coś powstało. Jest plyta główna własnej konstrukcji, stół się tworzy, doł ramy już leży na stole roboczym. Czyli początki, nie ma czego pokazywac na razie. Zeszło trochę bo postanowiłem przycebulić a "na ten czas" mam Prusę, podłubaną Anetę 300x300 i żywicówkę.
To co składam, to nietypowy duży sprzęt ale nie za duży. Potrzebowałem 650 w jednej osi a na rynku są sprzęty albo do 450-500 albo od razu metr sześcienny za cenę małego domu. W ten rok wraz z zebranymi fantami całość urosła do 650x650x500. Gdybym potrzebował 400x400 albo miał potrzeby i fundusze na 1000x1000, to bym nie rzeźbił.
To co składam, to nietypowy duży sprzęt ale nie za duży. Potrzebowałem 650 w jednej osi a na rynku są sprzęty albo do 450-500 albo od razu metr sześcienny za cenę małego domu. W ten rok wraz z zebranymi fantami całość urosła do 650x650x500. Gdybym potrzebował 400x400 albo miał potrzeby i fundusze na 1000x1000, to bym nie rzeźbił.
Agrest, WillingMagic, emartinelli
Złote zasady: 1. You get what you paid for 2. Works? Don't fix! 3.Tanie okaże się najdroższe 4. Nie zoptymalizujesz procesu, którego nie rozumiesz 5. Konserwuj, nie czekaj aż padnie do reszty
-
Garreth
- Posty: 186
- Rejestracja: 20 kwie 2016, 14:49
- x 37
Re: Koniec ery reprapów?
Ja mam więcej zabawy ze składania drukarki czy jej ulepszania niż z samego drukowania:) Takie trochę LEGO dla mnie. Robiąc coś komercyjnie i masowo raczej bym patrzył na gotowe konstrukcje, ale w ramach hobby tylko reprap i open source.
Natomiast mam wrażenie że open source też spowolniło, mało innowacji ostatnio.
Natomiast mam wrażenie że open source też spowolniło, mało innowacji ostatnio.
Abys
- Abys
- Drukarz
- Posty: 857
- Rejestracja: 09 lut 2019, 19:19
- Lokalizacja: Szczecin
- Drukarka: Ender 3 SKR1.4T,..
- x 395
Re: Koniec ery reprapów?
Własne drukarki, mody nie umrą ale to jest/była/bedzie nisza.
Czy każdy kupuje gotowe auto?
Czy tunerzy narzekają na brak klientów?
W każdej dziedzinie jest ktoś kto wychodzi poza, potrzebuję sprzęt pod swoje potrzeby.albo lubi grzebać i coś zmienić.
No i końca nie będzie.
Kupić bazę i na niej tworzyć, kupujesz auto z ramą i komponentami i wrzucasz inny silnik i skrzynię.
A potem dalej, rama,..
Sam fakt grzebania, tak jak wyżej kolega wspomniał.
To przyciąga, no i nauka która idzie za tym.
Gdybym nie zaczynał od Endera miałbym inną wiedzę gdybym kupił dziś gotowca.
Ludzie to mają problemy z prostymi rzeczami patrząc ze swojej strony, no ale muszą się nauczyć.
Jeden chce drukować, inny grzebać, jak w każdej dziedzinie.
W PC też.są gotowe PC, składaki którym wystarczają jak i pasjonaci/entuzjaści co podkręcają OC i się bawią tym.
Czy każdy kupuje gotowe auto?
Czy tunerzy narzekają na brak klientów?
W każdej dziedzinie jest ktoś kto wychodzi poza, potrzebuję sprzęt pod swoje potrzeby.albo lubi grzebać i coś zmienić.
No i końca nie będzie.
Kupić bazę i na niej tworzyć, kupujesz auto z ramą i komponentami i wrzucasz inny silnik i skrzynię.
A potem dalej, rama,..
Sam fakt grzebania, tak jak wyżej kolega wspomniał.
To przyciąga, no i nauka która idzie za tym.
Gdybym nie zaczynał od Endera miałbym inną wiedzę gdybym kupił dziś gotowca.
Ludzie to mają problemy z prostymi rzeczami patrząc ze swojej strony, no ale muszą się nauczyć.
Jeden chce drukować, inny grzebać, jak w każdej dziedzinie.
W PC też.są gotowe PC, składaki którym wystarczają jak i pasjonaci/entuzjaści co podkręcają OC i się bawią tym.
PrzemoS, konradsdev1, Fest, WillingMagic
Ender 3 SKR 1.4 Turbo / MKS Gen L V1, Bambu Lab P1P
- morf
- Drukarz
- Posty: 3586
- Rejestracja: 17 sty 2017, 12:28
- Drukarka: Reprapy,PrMK3S,P1S
- x 1898
Re: Koniec ery reprapów?
Ja z kolei mam przemyslenia ze ile kasy bym nie wpompowal w reprapa (to szlo w tysiące) to i tak bambus/prusa drukowaly "o poziom" lepiej po wyjeciu z pudelka.
Frustracja ze pomimo super ekstrudera/kinematyki/silnikow/wymysl_cos efekt byl rozczarowujący byla ogromna.
Potem walka z profilami, chłodzeniem itp itd...
Ale fakt ze zdecydowanie nie jestem typem majsterkowicza.
Frustracja ze pomimo super ekstrudera/kinematyki/silnikow/wymysl_cos efekt byl rozczarowujący byla ogromna.
Potem walka z profilami, chłodzeniem itp itd...
Ale fakt ze zdecydowanie nie jestem typem majsterkowicza.
Abys, mcxmcx, WillingMagic, Berg
Done is better than perfect.
- Fest
- Posty: 675
- Rejestracja: 17 paź 2022, 13:32
- Lokalizacja: Z lasu
- Drukarka: To trudna sprawa...
- x 256
Re: Koniec ery reprapów?
Coś tam złożyłem (w sensie przez ostatnie trzy lata), a następnie tyle razy przebudowałem, że jakby policzyć godziny, to "ło panie". Vorona0.2 jakoś prawie nie przebudowywałem, ale swoja konstrukcję, oparta na hevo to miałem jak dobrze liczę z 6 do 8 wersji wliczając AWD.
Tylko, zanim to w miarę skończyłem i nawet jestem w stanie coś na tym sprzęcie zarobić, to nauczyłem się i zdobyłem doświadczenie. Taka jest tego wartość, być może największa z tej zabawy.
P.S. No i cały czas mnie jakoś ciągnie w stronę Vorona, jak pojawią się projekty ala ostatnia Prusa to pewnie się za rok skuszę.
Tylko, zanim to w miarę skończyłem i nawet jestem w stanie coś na tym sprzęcie zarobić, to nauczyłem się i zdobyłem doświadczenie. Taka jest tego wartość, być może największa z tej zabawy.
P.S. No i cały czas mnie jakoś ciągnie w stronę Vorona, jak pojawią się projekty ala ostatnia Prusa to pewnie się za rok skuszę.
-
Avim
- Posty: 54
- Rejestracja: 18 sie 2022, 20:22
- x 8
Re: Koniec ery reprapów?
Projektowanie drukarek, to coś co lubię robić, chociaż mało kiedy efekt końcowy już po złożeniu całości jest satysfakcjonujący, ale sporo można się nauczyć i dostosować projekt pod siebie. Ostatnie co zrobiłem w tym roku, to drukarka o polu 120mm. Całość konstrukcji jest szeroka na 200mm (nie licząc szpuli) i idealnie mieści się na biurku. W sklepie raczej takiej nie dostanę. Ale czas poświęcony na projekt i budowę oraz materiały chyba nie są tego warte. Taniej i lepiej kupić gotowca, chyba że ktoś chce się uczyć, to może budować. Kilka różnych już zbudowałem i zgodzę się z komentarzem wyżej, że opisywanie, dokumentacja i fotografowanie każdego projektu zabrało by zbyt dużo czasu i nie chce się już tego robić.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Abys, PrzemoS, JGFTW, sagittario, emartinelli, Berg