Koniec ery reprapów?

To dobre miejsce na pytania i worklogi
Awatar użytkownika
sagittario
Drukarz
Posty: 343
Rejestracja: 27 kwie 2018, 11:25
Lokalizacja: Nysa
Drukarka: Anet A8,Bambu A1
x 137

Re: Koniec ery reprapów?

Post autor: sagittario »

A ja tam nadal mam w planach skończenie budowy Anety na profilach alu. Ale mając bambusa jest łatwiej-drukarka "zbuduje" drukarkę więc idea reprapów jest zachowana. No może na odwrót ale jednak :D A jeśli aneta nie będzie drukować to może przerobię ją na jakąś małą grawerkę albo laser. Budujemy bo lubimy.
Idea samoreplikującej się maszyny nadal istnieje ale już powoli nie obejmuje drukarek 3D skoro taniej wychodzi kupić ;)
Awatar użytkownika
emartinelli
Zasłużony
Posty: 1202
Rejestracja: 19 kwie 2016, 16:54
Lokalizacja: Łódź
x 436

Re: Koniec ery reprapów?

Post autor: emartinelli »

Cieszę sie, że coś się dzieje, a myślałem, że budowa własnych maszyn już zanikła.
Ja jakieś 2 lata temu przerabiałem CR-10 na większe pole robocze tj. 500x500x500mm i to wszystko. Teraz jak patrzę to sama konstrukcja to 50% sukcesu, reszta to solidne oprogramowanie a z tym już jest słabo przy hobbystycznej konstrukcji. Patrząc na Bamboo to oprogramowanie DIY zostało daleko w tyle :(
Awatar użytkownika
Andrzej_W
Drukarz
Posty: 2300
Rejestracja: 16 lut 2020, 20:25
Drukarka: 3d Pen+AMS
x 1039

Re: Koniec ery reprapów?

Post autor: Andrzej_W »

emartinelli pisze: 26 lis 2025, 15:58 Cieszę sie, że coś się dzieje, a myślałem, że budowa własnych maszyn już zanikła.
Ja jakieś 2 lata temu przerabiałem CR-10 na większe pole robocze tj. 500x500x500mm i to wszystko. Teraz jak patrzę to sama konstrukcja to 50% sukcesu, reszta to solidne oprogramowanie a z tym już jest słabo przy hobbystycznej konstrukcji. Patrząc na Bamboo to oprogramowanie DIY zostało daleko w tyle :(
Pod jakim względem oprogramowanie jest w tyle? Dużo producentów leciało na Marlinie a teraz robią swoje drukarki na przerobionych wersjach Klippera.
Slicery to większości przeróbki ORCA Slicer który bazuje na PrusaSlicer. To raczej społeczność Reprap jest podstawą tych nowych drukarek.
PrzemoS, Abys
Awatar użytkownika
atom1477
Posty: 1032
Rejestracja: 17 paź 2023, 18:21
x 241

Re: Koniec ery reprapów?

Post autor: atom1477 »

Era faktycznie chyba upadła, bo nie ma już sensu robić takich drukarek.
A że nadal istnieją wyjątki (dziwacy jak ja) którzy po prostu lubią budować, to inna sprawa.
Tak samo jak ciągle istnieją ludzie którzy budują wzmacniacze lampowe, choć ery lampowej to na pewno już przecież nie mamy.

Trzeba też uściślić że mówimy o Polsce. Bo czy na całym świecie taka era upadła to nie wiadomo. Może w jakimś Pakistanie nadal ludzie budują drukarki. Bo może u nich się to po prostu bardziej opłaca niż zakup, ze względu na ich niskie zarobki (i jednocześnie łatwy dostęp do złomu mechatronicznego).
Abys, Igor
Awatar użytkownika
carving85
Posty: 421
Rejestracja: 24 gru 2018, 10:45
x 129

Re: Koniec ery reprapów?

Post autor: carving85 »

Pomijając same początki to ja bym zadał pytanie czy ten sens już dawno nie zniknął?
Bo czy takie 4 lata temu był sens robić reprapa?
Jak ktoś chciał coś taniego co drukuje kupował endera i był zadowolony.
Jak ktoś chciał na tym zarabiać to też nie składał drukarki sam tylko kupował coś gotowego w kilku egzemplarzach żeby to było masowe.

Kto wtedy robił własne konstrukcje?
Albo ktoś kto miał za dużo kasy i chciał coś więcej - nadal da się takie drukarki robić
albo ktoś kto to po prostu lubił i nie liczyła się drukarka a sam proces jej powstawania - Oni nadal sobie drukarki składają
albo ktoś kto chciał ze "złomu" ulepić coś za grosze. - to w sumie już wtedy działało tak sobie.

Dla mniej bardziej wymarła chęć modyfikacji drukarki i to po sobie widzę bardzo. Do CR10 ilość przeróbek była bardzo duża, do bambusa pomimo tego że jakieś mody są to nie ruszam i cieszę się z tego że po prostu drukuje
morf, J.A., WillingMagic, Igor
Cr10 S5
Bambu P1S
Delta Flsun QQ (wypożyczona)
piatek13
Posty: 33
Rejestracja: 19 maja 2023, 18:41
x 4

Re: Koniec ery reprapów?

Post autor: piatek13 »

Tak naprawdę moim zdaniem jest to swego rodzaju paradoks - żeby zbudować drukarkę od podstaw trzeba trochę specjalistycznej wiedzy którą można zdobyć jedynie.... mając już drukarkę. Kółko się zamyka. Obecnie drukarkę można kupić już za kilkaset złotych więc budowanie nie ma ekonomicznego sensu. Nawet gdy się chce coś bardziej specjalistycznego to też warto się zastanowić czy przypadkiem przeróbka czegoś istniejącego na rynku nie będzie lepsza.

A co do modyfikacji - mając swojego Endera rozumiem ludzi którzy kupują Prusę lub Bambu bo chcą drukować a nie grzebać ciągle przy drukarce. Jest taki moment że nawet jak się lubi dłubanie - to w końcu każdy ma dość i chce po prostu korzystać ze sprzętu a nie go non-stop naprawiać czy modować.
Awatar użytkownika
Igor
Posty: 1059
Rejestracja: 05 mar 2020, 23:12
Lokalizacja: Kociewie
Drukarka: Prusa Mk3 i "rzeźby"
x 434
Kontakt:

Re: Koniec ery reprapów?

Post autor: Igor »

piatek13 pisze: 30 lis 2025, 23:05 Tak naprawdę moim zdaniem jest to swego rodzaju paradoks - żeby zbudować drukarkę od podstaw trzeba trochę specjalistycznej wiedzy którą można zdobyć jedynie.... mając już drukarkę. Kółko się zamyka. Obecnie drukarkę można kupić już za kilkaset złotych więc budowanie nie ma ekonomicznego sensu.
Ale za to można się tanio nauczyć i mieć "tę replikującą" na początek. Albo przekonać się że ta dzisiejsza za parę stów w sumie też wystarcza. Znam paru ludków którym wystarczają wydruki jakie tu na forum pojawiają się w dziale "Problemy z kalibracją". Jeden zbudował drukarkę sam ze śmieci, pozostali mają jakieś tanie, odkupione na fali pozbywania się naprawionego Endera po kupnie Bambusa.
Złote zasady: 1. You get what you paid for 2. Works? Don't fix! 3.Tanie okaże się najdroższe 4. Nie zoptymalizujesz procesu, którego nie rozumiesz 5. Konserwuj, nie czekaj aż padnie do reszty
Awatar użytkownika
atom1477
Posty: 1032
Rejestracja: 17 paź 2023, 18:21
x 241

Re: Koniec ery reprapów?

Post autor: atom1477 »

carving85 pisze: 30 lis 2025, 12:26 Pomijając same początki to ja bym zadał pytanie czy ten sens już dawno nie zniknął?
Bo czy takie 4 lata temu był sens robić reprapa?
Już wtedy nie było sensu. Ale nie każdy to wiedział :D
Gdy ja 2 lata temu zaczynałem budowę, to już widziałem że drukarki DIY są na wymarciu. Załapałem się na ostatnią chwilę. albo nawet i nie.
Ale w moim przypadku budowa miała sens. Nie lubię urządzeń z niedostępną dokumentacją i softem. A chciałem mieć możliwość wprowadzania dużej ilości zmian w projekcie. Samo dłubanie dla dłubania też było zaletą.
Ostatecznie mam drukarkę która pracuje też jako ploter laserowy oraz jako automat PnP. Nie jest to wbudowane wszystko na raz, bo by wyszła z tego maszyna do niczego. Ale sprytnie się udało zrobić wymienne głowice i wymienny stół. Configi też mam osobne do każdej wersji.
Tego by się nie dało zrobić na drukarce fabrycznej. Nawet Prusy czy inne z otwartymi dokumentacjami nie bardzo by tu pasowały ze względu na ich szkieletową konstrukcję. Ja zrobiłem skrzynkową, co ma pewne wady, ale okazało się że ma zaletę w postaci możliwości przykręcania czego się chce gdzie się chce (bez utraty geometrii czy zmiany rezonansów ramy).
Wprawdzie drukarka wyszła z tego dość toporna, i coraz bardziej odstaje od współczesnych standardów (choć da się to nadrobić jakbym w końcu miał czas), no ale i tak się cieszę że konstrukcja się nie marnuje. Nawet jakbym imał teraz dokupić fabryczną drukarkę, a tą DIY używać już tylko do tych innych rzeczy.
Agrest
velkhor
Posty: 783
Rejestracja: 28 sty 2021, 15:29
x 131

Re: Koniec ery reprapów?

Post autor: velkhor »

No prowokujecie to wtrące swoje 3 grosze... Reprapy istnieją i w takiej czy innej formie istnieć będą. Pełna zgoda że coraz mniej użytkowników przrabia swojedrukarki. Jakość druku się znacznie poprawiła. Popatrzeć na to co mógł stockowy ender, a co potrafią obecne bambusy.
Było przekonanie że endera się kupuje po to aby go w wolnym czasie modyfikować, i tak człowiek łapał bakcyla, chciał więcej i więcej.

Zawsze pozostanie jakaś pusta dziura, której producenci nie dadzą rady "zapchać". Zapycha się ta "dziura" gdzie dopracowuje się jeden model i sprzedaje w milionie sztuk. Gdzieś mi się przewinął wątek o budowie drukarki do makiety, nie pamiętam czy tutaj czy gdzieś na innym forum. Użytkownik potrzebował małą prędkość, wolny druk dużą dyszą 0,8mm jak dobrze pamiętam i przede wszystkim olbrzymi stół w X,Y i jakąś bardzo niską Z-ke. Zaciekawiło mnie rozwiązanie techniczne bo nie było żadnych wałków, prowadnic liniowych. Tylko zwykłe stalowe rury bezszwowe :]
Obszar roboczy nie chciałbym skłamać ale Y znacznie ponad 1m, X chyba koło metra, i Z 0,2m.

Czegoś takiego nie kupisz... znaczy może i kupisz ale nie za rozsądne pieniądze.

Tak samo było z moim potworkiem... miało być duże pole robocze 400+ prędkość na drugim miejscu zmieniane narzędzia, autopoziomowanie stołu z 3 osiami. Na tamten czas dostępne jedynie w HEVOrt. I tak się zaczeło.... obecnie z HEVOrt, został tylko centyment i szerokość ramy z kalkulatora, reszta wyewoluowała :)
Awatar użytkownika
Andrzej_W
Drukarz
Posty: 2300
Rejestracja: 16 lut 2020, 20:25
Drukarka: 3d Pen+AMS
x 1039

Re: Koniec ery reprapów?

Post autor: Andrzej_W »

MPCNC na rurach z marketu budowlanego :D
Kiedyś mi chodziła po głowie taka konstrukcja.
Co tym będzie sie robiło to pełna dowolność, grawerka, laser czy druk 3d.
ODPOWIEDZ

Wróć do „RepRap - buduję”