Drukarka 3D jako Praca Inżynierska.

To dobre miejsce na pytania i worklogi
sw13zy
Posty: 44
Rejestracja: 16 paź 2018, 21:41

Re: Drukarka 3D jako Praca Inżynierska.

Postautor: sw13zy » 20 paź 2018, 21:17

Kama pisze:Nie wiem jaki masz konkretnie kierunek, ale u mnie na informatyce stosowanej mocno kręcili nosem na drukarkę (ledwo temat przeszedł) i oczekiwali głównie kodu, kodu, kodu...


Jestem na kierunku Edukacja TechnicznoInformatyczna.

dragonn pisze:Krańcówki jako tako samej nie da się użyć do poziomania stołu, bo będzie ona wystawać poza dyszę i zawsze chaczyć o wydruk. Dlatego takie zagadnienie aż tak oczywiste nie jest, są różne rozwiazania z których każde ma swoje wady.


To jest tak na szybko co mi przyszło do glowy, ale skoro jest możliwość zostania u mnie. To mogę ją dopieścić po swojemu, a przy okazji zrobić z tego inżynierkę ;D

Dowiem się wszystkiego w poniedziałek i dam znać co i jak!
Awatar użytkownika
McKee
Zasłużony
Posty: 2197
Rejestracja: 20 kwie 2016, 23:00
x 472

Re: Drukarka 3D jako Praca Inżynierska.

Postautor: McKee » 20 paź 2018, 21:50

A ja bym z chęcią zobaczył połączoną kinematykę polar-scara, coś jak tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=i6POrjVXgsk
Tylko to trochę para w gwizdek. Przydatność tego wątpliwa, ale podobnie jak chyba większość prac inżynierskich ;)

PS.: Sam polar też jest ciekawy.
Motto na dziś: "How may I abuse you?"
Awatar użytkownika
dziobu
Zasłużony
Posty: 4673
Rejestracja: 28 gru 2016, 16:38
Lokalizacja: Kraków
Drukarka: ZMorph 2.0(S)
x 2118
Kontaktowanie:

Re: Drukarka 3D jako Praca Inżynierska.

Postautor: dziobu » 20 paź 2018, 23:00

sw13zy pisze:Jestem na kierunku Edukacja TechnicznoInformatyczna.

Nie wiem jakie masz plany na przyszłość i w jakim kierunku chcesz się rozwijać, ale jeśli ma to zwiazek z edukacją to zrób rozkładaną deltę.

Do czego zmierzam - jak wygląda delta to wiesz. Dzielisz ją na "klocki" i wszystkie łączysz magnesami. Takie "klocki" to:
- podstawa z zasilaczem i sterownikiem,
- góra,
- noga (x3),
- ramię (x3),
- głowica.
To tak w skrócie.
Każdy detal ma złącze do podpięcia się z innymi i po złożeniu masz działającą drukarkę. Nie musi mieć grzanego stołu; za to np autopoziomowanie było by git.
W założeniu robisz potem drugą taką drukarkę tylko większą ale na takich samych profilach - wtedy możesz zademonstrować jak działa drukarka, jak zmiana elementów wpływa na pole robocze, zakres ruchów, itp. Do tego mógłbyś zrobić 3 typy głowicy i już masz pełny komplet edukacyjny dla druku 3D.
A dlaczego delta? BO jeśli silniki z paskami powiążesz z nogami (profil, prowadnica, wózek) to spokojnie jest to do ogarnięcia.

Oczywiście nie bedzie ładnie drukowała ale nie taki jest jej cel.

Szkic koncepcyjny:
screen.png


Lubisz wyzwania - to nie jest przesadnie skomplikowane (mam tą deltę Anycubica; szajs a działa). Nie musi ładnie drukować więc parcia nie ma. I niczego podobnego nie widziałem. A myślę że walory bajerancko-edukacyjne taki projekt ma spore.
sw13zy
Pozdrawiam
Paweł

Moje twory w 3D | Inne
sw13zy
Posty: 44
Rejestracja: 16 paź 2018, 21:41

Re: Drukarka 3D jako Praca Inżynierska.

Postautor: sw13zy » 21 paź 2018, 08:25

Pomysł bardzo fajny! Ale niestety nie idę w drogę nauczania :/ Nie lubię uczyć, a właśnie po studiach chciałbym się zajść czymś typu właśnie drukarki 3D, CAD, CNC itp
tig33r
Posty: 557
Rejestracja: 15 lip 2017, 16:07
Drukarka: Hypercube Evolution
x 89

Re: Drukarka 3D jako Praca Inżynierska.

Postautor: tig33r » 21 paź 2018, 09:03

Blazi pisze:Sam budowałem drukarkę na pracę inżynierską. I wiesz co? Nie pakuj się w ambitne prace inżynierskie bo nic Ci to nie da - zamiast satysfakcji otrzymasz tylko złość i poczucie niesprawiedliwości na to, że poświeciłeś 4x więcej czasu niż planowałeś na i tak długi i ambitny projekt - a Twoi koledzy ułamkiem zainwestowanych przez Ciebie sił osiągną DOKŁADNIE ten sam cel, bo jest nim ocena z pracy a nie drukarka. Nikogo nie obchodzi ile czasu na nią poświęciłeś - jesteś ambitny więc czas lepiej spożytkuj na zdobywanie doświadczenia zawodowego, kursy, albo kilka mniejszych projektów którymi będziesz mógł pochwalić się w CV i ułatwią Ci start zawodowy.

Wszystkim to mówię ale i tak nikt nie słucha :) Więc skoro musisz to moja główna rada - nie wymyślaj koła na nowo. Pamiętaj, że Twoim celem jest dobra praca inżynierska, z tego będziesz rozliczany. Nie budujesz niczego supernowego czy ultraprzełomowego i generalnie oceniający będą mieli w tyłku to czy jest ona dokładna, bezbłędna, ładna, miła w dotyku etc. czy nie, bo takich jak Ty w samej Polsce były już setki. Znajdź w Internecie (Thingiverse?) konstrukcję która Ci się podoba i postaraj się ją zbudować z jedną ciekawą modyfikacją, aplikacja do zdalnego sterowania brzmi spoko. Nie, nie będzie to mało ambitne a i tak możesz szykować się lekką ręką na kilkaset godzin prac.

Nie przesadzaj z wielkością bo nie ma to sensu a czas i koszty rosną. Drukarka którą przyniesiesz pod pachą na obronę zrobi dużo lepsze wrażenie niż choćby 500x500x500 na... zdjęciu. Fun Fact - nikt poza promotorem nawet nie raczy spojrzeć na to co zbudowałeś, chyba, że postawisz to na biurku na obronie. Wybacz szczerość ale lepiej to wiedzieć przed niż po fakcie.

Pierwsza drukarka i tak Ci nie wyjdzie i będzie wymagała poprawek żeby ładnie drukować, nie oszukuj się, że będzie inaczej. ;) Dotyczy to nie tylko projektów studenckich ale też firm które mają zespoły inwestujące w takie drukarki miliony złotych. Dlatego - buduj Deltę. Jak tego nie zrobisz będziesz przez cały czas prac żałował. Dokładna i tak nie będzie - ale DUŻO bardziej wartościową pracą inżynierską będzie opisanie dlaczego nie jest ona dokładna niż zbudowanie doskonałego przeciętniaka którego i tak będziesz musiał opisać w pracy.

Mnie po budowie maszyny czekała niespodzianka - zbudowałeś? Fajnie, ale nie jesteś pierwszy ani ostatni, żeby praca miała sens musisz zrobić coś więcej, w moim przypadku badania. Sama maszyna to tylko przedmiot pracy inżynierskiej. Nowa aplikacja do sterowania spokojnie kwalifikuje się pod "coś więcej", ale jeszcze przegadaj to z promotorem PRZED rozpoczęciem pracy.


Ditto! Na moim przykładzie mogę powiedzieć, że pracę magisterską od pierwszego słowa (znaku w kodzie), do oprawienia zrobiłem w 14 dni... Ocena 5, a pracy tyle co nic. Nikt w życiu w trakcie poszukiwania pracy o nią nie zapytał. :DD
madej
Posty: 23
Rejestracja: 05 lip 2018, 17:01
Lokalizacja: Kraków okolice
Drukarka: Ender 3
x 4

Re: Drukarka 3D jako Praca Inżynierska.

Postautor: madej » 22 paź 2018, 14:46

Z tego co wiem, to na własność uczelni przechodzi tylko niematerialna część pracy, czyli projekt, kod, treść, itp. ( i w zasadzie chyba nie przechodzi a uczelnia nabywa prawa, natomiast Ty też wszystkich nie tracisz). Natomiast sprzęt jest togo kto płaci.
sw13zy
Posty: 44
Rejestracja: 16 paź 2018, 21:41

Re: Drukarka 3D jako Praca Inżynierska.

Postautor: sw13zy » 22 paź 2018, 15:02

Bardzo spodobał mi się filmik Pana Jacka Rzepeckiego o bdowie drukarki 3D. Właśnie chciałem coś takiego zbudować, więc mam na czym " oprzeć " swój pomysł.

źródło: https://www.youtube.com/watch?v=_KdsQ2qVVVY
Nie wiem jakie prowadnice zrobić, ale chciałbym żeby ramiona drukarku przemieszczały się po profilu aluminiowym. Nie wiem które rozwiązanie jest lepsze. Prowdnice liniowe czy prowadnice jako profile. Typu takiego:
Obrazek


Krótka lista przykładowych rzeczy do zakupu.

Elektronika to oczywiście Arduino
Do wyciszenia drukrki dokupię TMC2208
4 silniki krokowe
Extrder
Mosfet do podgrzewanego stołu
Hotend
Paski 6mm serokości GT2 do tego zębatki na silniki ( 6 sztuk)
Czujnik poziomowania stołu
Zasilacz
Ten zestaw z listy kosztuje US $150.97 czyli jakieś 600zł

Proszę o ocenę i w razie potrzeby edycję lub podpowiedź.
Awatar użytkownika
kapi
Posty: 870
Rejestracja: 18 sty 2017, 15:37
Lokalizacja: Zabrze
Drukarka: Vertex 8400
x 145

Re: Drukarka 3D jako Praca Inżynierska.

Postautor: kapi » 22 paź 2018, 15:18

jeśli to ma być praca która coś pokaże, spróbował bym użyć pasków z większa podziałką - do tego większe koła.

albo nawet zrobić porównanie - na jednej konstrukcji sprawdzić wpływ typu paska na wydruk z tego samego gcodu.
masz do porównania co najmniej 3 typy : T2,5 (T5); AT ; HTD w odmianie GT, a w ogóle jako ciekawostkę - użyć listwę zębatą.

i warto wspomnieć, że paski mimo tej samej podziałki, mają różne charaktery pracy.

dlaczego wspominam ? - na niemieckim forum swego czasu czytałem, że paski z podziałką 5mm (nieważne czy T, czy GT) mogą być bardziej naprężone i wytrzymają większe przyspieszenia - dla mnie to jest oczywiste, ale z punktu widzenia druku 3D to mogą być DUŻE paski ;)
"Don't find fault. Find a remedy." Henry Ford
Stalowe K8400
sw13zy
Posty: 44
Rejestracja: 16 paź 2018, 21:41

Re: Drukarka 3D jako Praca Inżynierska.

Postautor: sw13zy » 22 paź 2018, 15:26

5mm mogą być bardziej wytrzymałe od 6mm? Dobrze rozumiem?
A jakby coś takiego dać? COŚ TAKIEGO
Większa liczba zębów powinna poprawić dokładność
Awatar użytkownika
dragonn
Zasłużony
Posty: 5259
Rejestracja: 12 gru 2016, 21:50
Lokalizacja: Opole
Drukarka: LUME
x 871

Re: Drukarka 3D jako Praca Inżynierska.

Postautor: dragonn » 22 paź 2018, 15:27

sw13zy pisze:5mm mogą być bardziej wytrzymałe od 6mm?

Podziałka != szerokosć.
LUME PRO - mody: E3D Lite6 w bowden + Titan, silniki 42BYGHM809

Wróć do „RepRap - buduję”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość