Samba de filamento

Rozmowy na luzie np. o pogodzie lub śmiesznych kotach
Awatar użytkownika
dziobu
Zasłużony
Posty: 9708
Rejestracja: 28 gru 2016, 16:38
Lokalizacja: Klendathu
Drukarka: ZMorph 2.0(S)
x 6614
Kontakt:

Samba de filamento

Post autor: dziobu »

Zakłądam szpulę i coś mi nie pasuje:
s1.jpg
Cóż. Tego jeszcze nie było ;) No to odwijam kawałek żeby drukarka nie czekała do rana gdy dojdzie do tego miejsca... i trafiam na to:
s2.jpg
Yeah. Parę zwojów później okazuje się że jest to po prostu zahaczykowane połączenie dwóch nitek :)
s3.jpg
no i naturalnie również zmiana kierunku nawinięcia szpuli. Mało istotny to detal, gdyż niebawem dochodzimy do supełka:
s4.jpg
a te atrakcje to jeszcze przed połową szpuli. Ciekawe co będzie później.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Abys
Awatar użytkownika
Abys
Drukarz
Posty: 861
Rejestracja: 09 lut 2019, 19:19
Lokalizacja: Szczecin
Drukarka: Ender 3 SKR1.4T,..
x 396

Re: Samba de filamento

Post autor: Abys »

W czym problem? Przecież zostało to połączone :rotfl:
pol_pl_Sasiedzi-Pat-i-Mat-2-figurki-w-opakowaniu-prezentowym-wysokosc-figurki-ok-8-cm-oryginalne-zabawki-dla-dzieci-w-wieku-3-29886_1.webp
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ender 3 SKR 1.4 Turbo / MKS Gen L V1, Bambu Lab P1P
Awatar użytkownika
Fest
Posty: 698
Rejestracja: 17 paź 2022, 13:32
Lokalizacja: Z lasu
Drukarka: To trudna sprawa...
x 270

Re: Samba de filamento

Post autor: Fest »

Jakiś moderator mi tu kiedyś wytknął, że sam sobie filament splątełem. Bo przecież nie ma fizycznej możliwości, by się źle nawinęło.
@GUTEK@
Awatar użytkownika
dziobu
Zasłużony
Posty: 9708
Rejestracja: 28 gru 2016, 16:38
Lokalizacja: Klendathu
Drukarka: ZMorph 2.0(S)
x 6614
Kontakt:

Re: Samba de filamento

Post autor: dziobu »

I pewnie miał racje bo oidp supełka nie miałeś.
mcxmcx
Awatar użytkownika
Fest
Posty: 698
Rejestracja: 17 paź 2022, 13:32
Lokalizacja: Z lasu
Drukarka: To trudna sprawa...
x 270

Re: Samba de filamento

Post autor: Fest »

Zakładałeś kiedyś sytuację, że źle zabezpieczona lub aktualnie zdejmowana szpula może spaść z nawijarki? No chyba, że widziałeś już wszystkie linie produkcyjne u wszystkich producentów i wg ciebie nie ma takiej możliwości. Ja nie widziałem i wbrew pozorom splątany filament zdarzył mi się może ze dwa, trzy razy w całej mojej króciutkiej karierze drukarza w tym przynajmniej raz z mojej winy w podobnej do opisanej powyżej sytuacji.
Awatar użytkownika
Rozarh
Drukarz
Posty: 1030
Rejestracja: 12 kwie 2021, 10:45
Lokalizacja: opolskie
Drukarka: Fenix, A20M, TT1SM..
x 435

Re: Samba de filamento

Post autor: Rozarh »

Fest pisze: 19 lut 2026, 08:47 Jakiś moderator mi tu kiedyś wytknął, że sam sobie filament splątełem. Bo przecież nie ma fizycznej możliwości, by się źle nawinęło.
Nie jestem moderatorem.
I nie wiem, czy Tobie wytknąłem, ale komuś wytknąłem.
Było to w temacie pokazującym linie tworzenia filamentu przez DD - ktoś spytał "a gdzie jest maszyna do plątania filamentu?" :)

Teraz widzę, że włosi(? - tak sądzę po tytule i kraju pobytu dziobu) taką mają :D
Parafrazując wpis by artusiek:
Nie chcesz grzebać? Kup Prusę lub Bambu Labs
Kupiłeś coś co dopieszczasz? Naucz się grzebać!!!
Awatar użytkownika
Andrzej_W
Drukarz
Posty: 2330
Rejestracja: 16 lut 2020, 20:25
Drukarka: 3d Pen+AMS
x 1065

Re: Samba de filamento

Post autor: Andrzej_W »

Szpula wygląda jak z DD :D
mcxmcx
Awatar użytkownika
dziobu
Zasłużony
Posty: 9708
Rejestracja: 28 gru 2016, 16:38
Lokalizacja: Klendathu
Drukarka: ZMorph 2.0(S)
x 6614
Kontakt:

Re: Samba de filamento

Post autor: dziobu »

Fest pisze: 19 lut 2026, 09:45 Zakładałeś kiedyś sytuację, że źle zabezpieczona lub aktualnie zdejmowana szpula może spaść z nawijarki?
Wtedy splątanie było by pod koniec szpuli, chyba że ze spadającej szpuli rozwija się ~30% drutu.
Jeśli szpula miała by spaść podczas nawijania to też wesoło, bo jest elementem naciągu podczas nawijania i dalej nie jest to takie proste. A jeśli trafia się nowa splątana to zwykle dlatego że jest za mocno nawijana i drut wchodzi pod siebie. Technicznie dalej nie jest splątana, choć ma tendencje do blokowania się.

Czy widziałem wszystkie - oczywiście że nie. Ale odkąda wiem jak to działa to splątania albo dziwnym trafem mnie omijają albo zwyczajnie jestem w stanie je rozplątać bo wiem skąd się wzięły.

Natomiast sytuacja gdy w środku szpuli ktoś łączy druty to zupełnie inna bajka; tu masz po prostu celowe działanie, chyba że kojarzysz maszynę która potrafi to zrobić automatycznie ;) W sumie to nawet nie wiem czy to zupełnie nowa szpula czy ktoś to przewijał.
To jedna z tych które przez lata dostałem na zasadzie "nie wiem co to; drukuj sobie jak chcesz".
mcxmcx
Drukarz
Posty: 2716
Rejestracja: 09 kwie 2017, 21:32
x 361

Re: Samba de filamento

Post autor: mcxmcx »

Zawsze może się jakiś nowy człowiek na produkcji trafić, spadło, podniósł, zakręcił żeby się dalej nawijała 8 po sprawie.

Jedna z miliona, ma to w dupie.
Jeżeli przypadkiem podam ceny w GBP to sobie kolego, koleżanko, pomnóż razy pięć.
Awatar użytkownika
Rozarh
Drukarz
Posty: 1030
Rejestracja: 12 kwie 2021, 10:45
Lokalizacja: opolskie
Drukarka: Fenix, A20M, TT1SM..
x 435

Re: Samba de filamento

Post autor: Rozarh »

dziobu pisze: 19 lut 2026, 13:36 A jeśli trafia się nowa splątana to zwykle dlatego że jest za mocno nawijana i drut wchodzi pod siebie. Technicznie dalej nie jest splątana, choć ma tendencje do blokowania się.
Dobrze naciągnięty filament przy nawijaniu nie ma prawa się plątać - zwoje są tak ciasne, że nowa warstwa "nie wchodzi" pomiędzy stare zwoje.

Inna sprawa przy ręcznym przewijaniu. Mam przewijarkę do szpul, którą budowałem dawno temu, ale dopiero po zakupie drukarki z ACE Pro była mi potrzebna. Ot po prostu nie każda szpula wchodziła do ACE - albo za małe, albo za szerokie itp. Była więc konieczność zbudowania przewijarki do końca i usunięcie wszystkich jej mankamentów. Ostatecznie te niepasujące szpule były przewijane na te pasujące.

Jakby kogoś interesowało to przewijarka to model od Storm Design: https://www.printables.com/model/769319 ... lar-design - tam trzeba sporo części podrukować.

Generalnie chodzi o to, że odwijana szpula najczęściej biegnie sobie luzem. Mam hamulec do niej, ale i tak filament jest dość luźny, przy przewijaniu. Efekt jest taki, że jak ACE wciąga filament z takiej przewiniętej szpuli to potrafi się nitka filamentu z wierzchniej warstwy "zakleszczyć" pomiędzy głębsze warstwy.
Szpula ciężka, naciąg filamentu do drukarki mocny, a kolejne warstwy luźne - to jest przepis na zakleszczanie.
Nie pomaga też to, że ACE nie ma bufora filamentu - więc jak wycofuje, to ta nitka oplata szpulę po dość dużym obwodzie. Wprawdzie kręci szpulą, ale za wolno niż powinna - zwłaszcza na szpulach zużytych w jakimś stopniu (20% zużycia wzwyż). W tym momencie niektóre szpule "fabryczne" też potrafią się zakleszczyć.

No ale takie "splątanie" jak pokazał dziobu, to już na 100% robi się z ingerencji ludzkiej...
Parafrazując wpis by artusiek:
Nie chcesz grzebać? Kup Prusę lub Bambu Labs
Kupiłeś coś co dopieszczasz? Naucz się grzebać!!!
ODPOWIEDZ

Wróć do „O wszystkim i o niczym”