Flsun G

Tutaj można pochwalić się drukarką już uruchomioną bądź kupioną
Awatar użytkownika
dziobu
Zasłużony
Posty: 3934
Rejestracja: 28 gru 2016, 16:38
Lokalizacja: Kraków
Drukarka: ZMorph 2.0(S)
x 1434
Kontaktowanie:

Re: Flsun G

Postautor: dziobu » 20 gru 2018, 16:54

Tam jest mały gwint. Nie da rady.
Pozdrawiam
Paweł

Moje twory w 3D | Inne
Awatar użytkownika
dziobu
Zasłużony
Posty: 3934
Rejestracja: 28 gru 2016, 16:38
Lokalizacja: Kraków
Drukarka: ZMorph 2.0(S)
x 1434
Kontaktowanie:

Re: Flsun G

Postautor: dziobu » 20 gru 2018, 17:06

Głowica

Jeśli miałbym zdefiniować słowo "porażka", to tak bym to zrobił:
h1.jpg

Jak jeszcze sam hotend może nie jest zły (mam do i3 takie podwójne; nie wiem czy może ich tu nie użyć) tak za całą resztę powinni zsyłać gdzieś daleko.
  • Co jest najważniejsze w szybkim coreXY z bowdenem? Lekka głowica. No to jebn*jmy wielką metalową osłonę która trzyma dwa wentylatory. Yeah.
  • Na blok dmucha sobie zatrważająca potęga, tj 3010. Mały a szatan. Przerabia prąd na hałas nie wytwarzając przy tym ciągu.
  • Nie ma znaczenia jak powyższy wentylator dmucha skoro radiator jest poziomo - połowa powietrza leci wprost do chłodzenia wydruku. Przecież nic lepiej nie chłodzi niż ciepłe powietrze.
  • Tu dodam że po założeniu osłony wspomniany radiator i tak jest w połowie zasłonięty boczną turbiną.

Pewnie jakby był konkurs "idiotyczny projekt" to wygrywam. Od razu całe podium.

Podbudowany tym szajsem postanowiłem podnieść się na duchu sprawdzająć cóż to za płyta steruje tym cudem.
To był błąd.

Sterownik, elektronika
Kurwa.
Przepraszam.

z1.jpg
z2.jpg
z3.jpg

Złącze zasilania na środku obudowy z boku. Nie wiem czy się denerwować że tak głupio czy cieszyć że nie od frontu. No nie wiem.
Dostęp do wnętrza jest tylko do spodu. Serwisowalność - ZERO. Projekt - DNO.

Idę dalej - zacznę od plusów. W środku siedzi MKS Gen L 1.0. Czyli to samo co w Flsunie. Czyli konfig w zasadzie mam. No i mogę dołożyć drugi ekstruder. Trzeba to przemyśleć ;)

Dobra, koniec tego dobrego.
Pierwszy "luk" w środek przywodzi na myśl jakiś projekt na zaliczenie. Na tróję, bo działa.
k1.jpg
k2.jpg


Tu napiszę że moje drukarki normalnie pracują po nocach i wydruki kilkudniowe nie są czymś niezwykłym. Więc dobrze żeby elektryka była jakaś pewna. Tu dochodzimy do:

CO
k4.jpg

TO
k6.jpg

KU*WA
k5.jpg

JEST???

Czerwony kabel po prostu pękł. Czarny - ot tak wysunąłem. Nawet nie będę patrzył co jest dalej.
Całość to wywalenia.

W sumie ma to plus - pozbędę sie tego pudła i całość zamontuję już na ramie.
Czyli znowu mam drukarkę przy której mogę grzebać ;););)

I korzystająć z okazji:
Jeśli masz drukarkę która ma gotowy zestaw kabli i taki własnie zacny sterownik
to sprawdź co jest w środku!!!
morf, Abys
Pozdrawiam
Paweł

Moje twory w 3D | Inne
Awatar użytkownika
kapi
Posty: 798
Rejestracja: 18 sty 2017, 15:37
Lokalizacja: Zabrze
Drukarka: Vertex 8400
x 126

Re: Flsun G

Postautor: kapi » 20 gru 2018, 17:27

czytając Twój opis i patrząc na zdjęcia - to chyba 5-6kpln za drukarke to przyzwoita cena.....

... za bezpieczeństwo użytkowania przede wszystkim.
"Don't find fault. Find a remedy." Henry Ford
Stalowe K8400 ; CoreA8+Vertex+cośtam-in-one :)
Awatar użytkownika
dziobu
Zasłużony
Posty: 3934
Rejestracja: 28 gru 2016, 16:38
Lokalizacja: Kraków
Drukarka: ZMorph 2.0(S)
x 1434
Kontaktowanie:

Re: Flsun G

Postautor: dziobu » 20 gru 2018, 17:40

Nie no, działa jak kosztowała. Jak składałem i3 (https://reprapy.pl/viewtopic.php?f=34&t=2304#p37115) to wtedy w sieci sporo było opinii o tym że jest średnia bo palą się złącza (grzanie stołu). Ja zacisnąłem oprawki na kable, całość skręciłem jak trzeba i działa bezproblemowo do dziś. Teoretycznie to samo miało być tu, no ale wyszło jak widać. Przy okazji chciałem się przekonać ile jest warta "pre"złożona drukarka.
To już wiem ;)
I niech inni też wiedzą.

Za to drukarka od strony sprzętowej wygląda obiecująco (i jest dość cicha, poza wentylatorami) co jest dla mnie najważniejsze ;)
I teraz mogę w spokoju sobie jakos ogarnąć elektronikę do niej - i chyba jednak zostawię ją osobno bo tylko tak mam wciąż możliwość szybkiego rozłożenia drukarki.
Pozdrawiam
Paweł

Moje twory w 3D | Inne
Awatar użytkownika
xyzyx
Posty: 271
Rejestracja: 02 sie 2017, 06:22
Lokalizacja: Płock
Drukarka: HCX2
x 21

Re: Flsun G

Postautor: xyzyx » 20 gru 2018, 19:11

@Dziobu
E tam czepiasz się jakbyś nie dotykał to by nie pękło, popsułeś i tyle :rotfl:
Abys
Pajacyk0v
x 131

Re: Flsun G

Postautor: Pajacyk0v » 20 gru 2018, 19:27

Obrazek
Awatar użytkownika
dziobu
Zasłużony
Posty: 3934
Rejestracja: 28 gru 2016, 16:38
Lokalizacja: Kraków
Drukarka: ZMorph 2.0(S)
x 1434
Kontaktowanie:

Re: Flsun G

Postautor: dziobu » 21 gru 2018, 02:48

Rozebrałem kontroler.

Ile znacie kolorów? Trzy? Chińczyk zna jeden.
z01.jpg
ale faza.png
ale faza.png (32.53 KiB) Przejrzano 463 razy


Najbardziej mi się podoba żółto-zielony po chińsku ;P

PCB - trochę to poplątane.
z02.jpg

W tym grubym oplocie idzie zwykła tasiemka:
z03.jpg


Po ogólnym sprawdzeniu wszystkiego okazało się że kable są stosownie grube do potrzeb a wtyczki zaciśnięte jak trzeba. Urwany kabel zasilający PCB prawdopdoobnei był zbyt nadwyrężony przy montażu - zresztą sama końcówka była dość idiotyczna (wielki zacisk, naj w popularnych konektorach, i z tegop wychodził jeden mały wąs na środku który wkłada się w złącze) i za delikatna dla tego kabla. Poza tym okazało się że jest OK.

Ale nie, nie aż tak OK.
z04.jpg
z05.jpg

Zimny lut. Chujowy lut. Idealne wręcz miejsce na pierwszy poważny problem. Płytka ma sterować dużymi prądami to i miedzi jest sporo. Przy lutowaniu trzeba wszystko zagrzać żeby cyna się ładnie rozpłynęła - a tego brakło. Widać montaż na szybko. Piny obu złącz i dwa piny triaka (to triak, prawda?) były walnięte. Wygrzałem jak trzeba i już jest OK.
Tu dodam że to nie jest konkretnie wina Flsuna - to spieprzyli inni chińczycy :P

Po tych naprawach całość skręciłem i działa. Będę musiał do tego wrócić żeby wentylatory wymienić. Na teraz działa.

No i na koniec pierwszej parti napraw i modyfikacji:
z08.jpg
;) Chińczyk nie wysłał, kij mu w nery. Mam jeszcze problem z jazdą Z ale ogólnie - działa.
morf, Abys
Pozdrawiam
Paweł

Moje twory w 3D | Inne
Awatar użytkownika
dziobu
Zasłużony
Posty: 3934
Rejestracja: 28 gru 2016, 16:38
Lokalizacja: Kraków
Drukarka: ZMorph 2.0(S)
x 1434
Kontaktowanie:

Re: Flsun G

Postautor: dziobu » 21 gru 2018, 02:54

A to zostawiłem specjalnie na osobnego posta. Idealny przykład dlaczego skręcenie drukarki od zera ma szereg plusów dodatnich, podczas gdy zabawa prawie-gotowcem miewa plusy ujemne.

Przy pierwszym wydruku pisałem że karetka mi się telepie. Wszystko chodzi super, tylko tu kicha. Nie dociska i ma spory luz. Rozkręciłem i okazało się że górne kółko jest do blachy mocowane przez śrubę z niecentrycznym otworem:
z06.jpg
z07.jpg

Oznacza to, że wystarczy kluczem tą śrubę przekręcić delikatnie żeby dopchnąć kółko do profilu. Czyli wszystko działało od kopa, tylko o tym nie wiedziałem. W manualu też ani słowa.
Jakbym drukarkę skręcał od zera to bym o tym wiedział. A tak dostałem półprodukt i takich rzeczy muszę dowiadywać się niemal "przy okazji".
Pozdrawiam
Paweł

Moje twory w 3D | Inne
Awatar użytkownika
dziobu
Zasłużony
Posty: 3934
Rejestracja: 28 gru 2016, 16:38
Lokalizacja: Kraków
Drukarka: ZMorph 2.0(S)
x 1434
Kontaktowanie:

Re: Flsun G

Postautor: dziobu » 21 gru 2018, 23:36

Hotend.

Podoby jak w popularnej delcie - bowden dochodzi aż do dyszy. Szkoda tylko że dysza to takie małe badziewie z połową gwintu e3d. Na szczęscie gwint w bloku jest na wylot i można takiej dyszy użyć. Oddala to blok od radiatora ale to nie powinien być problem. Chyba. Zobaczę.

a01.jpg
a02.jpg
a04.jpg
a05.jpg
a06.jpg
a07.jpg
a08.jpg


Oczywiście i tu musiała być kicha.
Termistor:
a03.jpg
Pozdrawiam
Paweł

Moje twory w 3D | Inne
Awatar użytkownika
dziobu
Zasłużony
Posty: 3934
Rejestracja: 28 gru 2016, 16:38
Lokalizacja: Kraków
Drukarka: ZMorph 2.0(S)
x 1434
Kontaktowanie:

Re: Flsun G

Postautor: dziobu » 22 gru 2018, 22:25

Po wstępnym serwisie mam takie coś:
a01.jpg
a02.jpg
a03.jpg
a04.jpg

DD PLA Red
Warstwa 0.25. 60mm/s. Jeden obrys.
(fale są bo jeszcze nie mam linear advance no i może paski źle ponaciągałem)

Z retrakcją nie mogę dojść do ładu, ale i to się wyjaśniło - PTFE lata w uchwycie w głowicy i co kilka wydruków mam szparę pomiędzy rurką a dyszą. Do tego nadmuch - praktycznie nie istnieje. Imho bez modyfikacji więcej z niej już nie wyciągne.
RaveOn, Abys
Pozdrawiam
Paweł

Moje twory w 3D | Inne

Wróć do „Drukarki FDM/FFF - wszystkie pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości