majek pisze: 18 wrz 2026, 23:14
A tak bardziej technicznie, to wygląda jak dzwonienie:
Tutaj jest artefakt pionowy i ukośna linia widać że w miejscu przebiegu lini ukośnej robią się przesunięcia fazowe i tak jest moment kiedy się te impulsy znoszą. Tylko że to akurat nie dzwonienie, a raczje odbicie pasków/rolek, bo:
1. ma dokładnie 2mm
2. jest na całej długości
3. nie zależy od prędkości
Zgadzam się że temat do ogranięcia ale nie tego dotyczy problem.
Teraz o tezie wibracji 2 osi. Zgadzam się z Tobą że mogło by tak wyglądać, ale powinno reagować liniowo na prędkość druku i przy zmneijszeniu akceleracji powinno się zmniejszać (4x mniejsza amplituda przy mniejszeniu akceleracji o połowę).
majek pisze: 18 wrz 2026, 23:14
Raczej nie można tu nic odrzucać, bo tu się składa pewnie kilka rzeczy, które z osobna nie wychodzą.
Tutaj też się z tobą zgadzam że to nie jest jedna "zmienna".
majek pisze: 18 wrz 2026, 23:14
A konstrukcję ramy i mocowanie stołu i osi X masz takie, że stukniesz ramę w bok i stół się przesunie względem karetki. Im stół niżej tym bardziej.
Tym też się trochę martwiłem. Co ciekawe akcelerometr przykręcony do stołu pokazuje brak reakcji na przyspieszenie, wartości pomiarowe zą bardzo podobne do szumu. RRF podaje częstotliwości >1Hz, stół naprawdę troche waży, a im większa masa tym jest bardziej stabilny.
majek pisze: 18 wrz 2026, 23:14
Inna teoria z czapy:
- karetka jedzie w X
- zakręca do Y, więc rama dostaje kopa w bok
- karetka jedzie w Y, rama się buja na boki
- i to się nakłada na normalne dzwonienie
Co do teorii z czapy nie jest taka głupia. Wyszedłem trochę bardziej fizycznie, i jeżeli przy warstwie 0,2mm, mamy kąt 17st, to offset w tym miejscy ma 0,06mm w Y, albo 0,02mm w Z(na podstawie konstrukcji głowicy). A ponieważ ta Z może nie trafiać w to samo Y może robić się "rozpłaszczenie ścieżki".
Troche się pobawiłem usztywnianiem "na pałę" czyli nie ważne jak wygląda byle sztywno. Usztywnienie X (tył, lub przód) nie dało nic. Przy usztywnieniu Y (niestety jednostronnym, bo materiału brakło). Fale się "wypaczyły" więc coś ze sztywnośćią jest nie tak, ale wygląda na to ze brak sztywności w Y odbija się na ścianie Y. Co ciekawe brak sztywnośći w Y powinno odbić się jako rezonans na ścianie X, a tego nie ma :]
Ciekawi mnie dlaczego artefakty nie pojawiały się w ogóle przy druku modelu pod kątem 45 stopni.
1789848121308.jpg
Dobra dopóki tego symetrycznie nie usztywnię nie otrzymamy miarodajnych wyników.
radekg pisze: 18 wrz 2026, 23:14
Patrzę na te zdjęcia i na mój gust to artefakt u góry jest kontynuowany ale biegnie pod innym kątem. Możesz pokazać większy fragment w osi Z (3-4 schodki)?
Niestety nie mam już modelu żeby go stofografować, poza tym tragicznie ciężko było złapać ten artefakt na zdjęciu, podczas przechylania pod światło było to ładnie widać że jest linia prosta, tak jak na pozostałych modelach.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.