Dziwny problem z wydrukiem.

Jakość druku Cię nie zadowala?
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Igor
Posty: 1145
Rejestracja: 05 mar 2020, 23:12
Lokalizacja: Kociewie
Drukarka: Prusa Mk3 i "rzeźby"
x 498
Kontakt:

Re: Dziwny problem z wydrukiem.

Post autor: Igor »

Ciekawostka, dla wyznających się na mechanice "nihili novi pod słońcem" - dorzucenie masy zawsze stabilizuje maszynę. U kumpla Ender 5 (typowy prosty cubic XYZ) przestal odstawiać podobne numery po pryzykręceniu ze 2 kg blach w górnych narożnikach ramy.
Złote zasady: 1. You get what you paid for 2. Works? Don't fix! 3.Tanie okaże się najdroższe 4. Nie zoptymalizujesz procesu, którego nie rozumiesz 5. Konserwuj, nie czekaj aż padnie do reszty
velkhor
Posty: 896
Rejestracja: 28 sty 2021, 15:29
x 185

Re: Dziwny problem z wydrukiem.

Post autor: velkhor »

atom1477 pisze: 27 wrz 2026, 12:48 Nie mówię o ujemnym poślizgu, tylko o miejscu występowania poślizgu.
Ale nie ważne czy kulka poślizgnie się na wózku, czy na prowadnicy. Efekt będzie zawsze taki że wózek przejeżdża odległość n, kulka bez uślizgu przejedzie 1/2n. Natomiast przy uślizgu nieważne jakim przejedzie > 1/2n.
atom1477 pisze: 27 wrz 2026, 12:48 To mało prawdopodobne żeby się ślizgała po wózku a nie po prowadnicy, ale jest to możliwe.
Temu nie zrzeczałem, chodziło mi o to że uślizg zawsze musi być dodatni. Przeanalizuj to proszę raz jeszcze ;)
radekg pisze: 27 wrz 2026, 15:14 - Jeśli wydrukujesz obok siebie 2 modele przesunięte o 4,5*(n+1/2) mm w osi X (np. 20,25mm) i z taką sam pozycją w Y to mają taki sam wzorek?
- Jeśli wydrukujesz obok siebie 2 modele przesunięte o 4,5*(n+1/2) mm w osi X (np. 20,25mm) i z taką sam pozycją w Y to mają taki sam wzorek?
Druku 2 modeli nie sprawdzałem, niebardzo rozumiem. Twój pomysł na test i co ma pokazać. Model ma 40mm, więc offset 100, daje nam 22,22(2) przesunięć artefaktu. Z tego co pamiętam był identyczny zawsze w tym samym miejscu, i kącie.
radekg pisze: 27 wrz 2026, 15:14 - Może przy ruchu po ukosie te drgania na osi X nadal są ale giną w szumie od osi X? Podawałeś 15 stopni jako kąt przy którym znika tan(15 stopni) to 0,27.
Faktycznie osią X się nie chwaliłem ale wygląda tak. Jakby jej nie kręcił do żarówki nic poza minimalnym VFA nie ma. Jak na drukarkę z osią X 550mm uważam że jest igła. Nie wiem czy w tak małym szumie by to zniknęło skoro tam się potrafi przebić przez paski.
1790531781889.jpg
Ten kąt był na "pałę" jak poległo 45 stopni zrobiłem 15, żeby była 1/3 tam też nic nie było. A więc to nie tak że przy tym kącie znika tylko że nawet przy tak nieznacznym kącie tego nie ma.
radekg pisze: 27 wrz 2026, 15:14 Ciekawe jak takie rachunki wyglądają dla łożysk z idlerów....
Liczyłem wszystkie idlery mają łożyska 10x3mm(grubość nieznana ale obstawiam najpopularniejsze 623. Czyli kulka średnica 1,588 mm, obwód 4,99 mm.
Andrzej_W pisze: 27 wrz 2026, 15:16 Winne były łożyska na osi X.
Dysze były parę razy zmieniane i nie wpływały na wygląd.
Dobra to jeszcze pytanie. To co pokazałeś to oś X czy Y? Czy na drugiej osi było ok czy też artefakty?
Igor pisze: 27 wrz 2026, 16:11 Ciekawostka, dla wyznających się na mechanice "nihili novi pod słońcem" - dorzucenie masy zawsze stabilizuje maszynę. U kumpla Ender 5 (typowy prosty cubic XYZ) przestal odstawiać podobne numery po pryzykręceniu ze 2 kg blach w górnych narożnikach ramy.
1. Tak większa masa = większa bezwładność i mniejsze przesunięcie. NIe masą generuje się stabilność bo musiała by dążyć do nieskończoności ;P
2. WIększa masa = większa częstotliwość rezonansowa, a nad tym łatwiej panować
3. A z tymi blahami to Cię nie rozumiem, bo skoro kręciliście na narożnikach to przede wszystkim usztywniliście maszynę a nie zwiększyliście masę.
4. Wyjaśnij jeszcze co niby znaczy "podobne numery", bo tutaj wątki istotne były conajmniej dwa.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Andrzej_W
Drukarz
Posty: 2467
Rejestracja: 16 lut 2020, 20:25
Drukarka: 3d Pen+AMS
x 1168

Re: Dziwny problem z wydrukiem.

Post autor: Andrzej_W »

Jedyne zdjęcie jaki mi zostało to to.
IMG20250504135439.jpg
Robiłem testy na takim modelu później i jeżeli dobrze pamiętam to miałem artefakty na X i przekątnych ale na Y już nie.
Kąt tez miał znaczenie ale największe były na X
Zrzut ekranu 2026-09-27 202556.png
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
velkhor
Awatar użytkownika
atom1477
Posty: 1087
Rejestracja: 17 paź 2023, 18:21
x 257

Re: Dziwny problem z wydrukiem.

Post autor: atom1477 »

velkhor pisze: 27 wrz 2026, 20:16 Ale nie ważne czy kulka poślizgnie się na wózku, czy na prowadnicy. Efekt będzie zawsze taki że wózek przejeżdża odległość n, kulka bez uślizgu przejedzie 1/2n. Natomiast przy uślizgu nieważne jakim przejedzie > 1/2n.
Nieprawda.
1. Kulka "przyspawana" do prowadnicy nie przesunie się w ogóle, za to wózek będzie się na niej ślizgał i przejedzie jakąś odległość. Efekt? Wózek będzie omijał każdą kolejną kulkę co średnicę kulki, czyli np. co 2.3 mm (i co tyle będzie artefakt).
2. Kulka "nieprzyspawana". Będzie jechała po prowadnicy a po niej wózek. Prędkość kulki to będzie 1/2 prędkości wózka. Artefakt co 2 średnice kulki czyli co 4.6 mm.
3. Kulka "przyspawana" do wózka będzie jechała z wózkiem, a ślizgała się po prowadnicy. Efekt? Względem wózka kulka się nie będzie przesuwała, więc artefakt nie powstanie w ogóle (artefakt co nieskończoność mm).

Natomiast sytuacja realna to taka bliska 2, ale nie dokładnie jej równa. Kulka ma minimalny poślizg, więc minimalnie się "przyspawuje" do którejś powierzchni (prowadnicy albo wózka). To zmniejsza albo zwiększa występowanie artefaktu względem idealnego 4.6 mm.
Może go zmniejszać, mimo że nie ma tam żadnego przyspieszania a ciągle tylko zwalnianie (ślizganie). Musi to być jednak ślizganie po wózku.

Inna sprawa że to mało prawdopodobne, bo ciężko jest kulkom się ślizgać po wózku ze względu na obieg kulek przez plastikowe prowadniki (musiałyby obiegać wózek tymi prowadnikami). O wiele bardziej prawdopodobne jest ślizganie po prowadnicy bo do tego wystarczy zatrzymanie albo spowolnienie obiegu w prowadnikach wózka.
Ale to mimo wszystko w jakichś szczególnych okolicznościach możliwe jest i ślizganie po wózku (szczególnie takie minimalne).
Awatar użytkownika
Igor
Posty: 1145
Rejestracja: 05 mar 2020, 23:12
Lokalizacja: Kociewie
Drukarka: Prusa Mk3 i "rzeźby"
x 498
Kontakt:

Re: Dziwny problem z wydrukiem.

Post autor: Igor »

velkhor pisze:


1. Tak większa masa = większa bezwładność i mniejsze przesunięcie. NIe masą generuje się stabilność bo musiała by dążyć do nieskończoności ;P
2. WIększa masa = większa częstotliwość rezonansowa, a nad tym łatwiej panować
3. A z tymi blahami to Cię nie rozumiem, bo skoro kręciliście na narożnikach to przede wszystkim usztywniliście maszynę a nie zwiększyliście masę.
4. Wyjaśnij jeszcze co niby znaczy "podobne numery", bo tutaj wątki istotne były conajmniej dwa.
3. Blachy lekkie nie były, spore trojkąty z nierdzewnej trójki, tak ze 2 kg na górę ramy poszło.
4. Ghosting podobny był, po tych blachach łatwiej go było uniknąć.
Złote zasady: 1. You get what you paid for 2. Works? Don't fix! 3.Tanie okaże się najdroższe 4. Nie zoptymalizujesz procesu, którego nie rozumiesz 5. Konserwuj, nie czekaj aż padnie do reszty
Awatar użytkownika
radekg
Posty: 24
Rejestracja: 22 maja 2025, 12:19
Lokalizacja: Będzin
Drukarka: BLV MGN Cube
x 4
Kontakt:

Re: Dziwny problem z wydrukiem.

Post autor: radekg »

velkhor pisze: 27 wrz 2026, 20:16
radekg pisze: 27 wrz 2026, 15:14 - Jeśli wydrukujesz obok siebie 2 modele przesunięte o 4,5*(n+1/2) mm w osi X (np. 20,25mm) i z taką sam pozycją w Y to mają taki sam wzorek?
Druku 2 modeli nie sprawdzałem, niebardzo rozumiem. Twój pomysł na test i co ma pokazać. Model ma 40mm, więc offset 100, daje nam 22,22(2) przesunięć artefaktu. Z tego co pamiętam był identyczny zawsze w tym samym miejscu, i kącie.
Test ma pokazać, czy przesunięcie wzorka zależy od X. Skoro ten wzorek sobie "pływa" w Z to wyniki z 2 różnych przebiegów niekoniecznie są miarodajne.

Swoją ścieżką to pomysł, że to są ślizgające się kulki powinien chyba wyjść przy zmianie kierunku drukowania jako zmiana pochylenia wzorku?
velkhor
Posty: 896
Rejestracja: 28 sty 2021, 15:29
x 185

Re: Dziwny problem z wydrukiem.

Post autor: velkhor »

radekg pisze: 30 wrz 2026, 21:47 Test ma pokazać, czy przesunięcie wzorka zależy od X. Skoro ten wzorek sobie "pływa" w Z to wyniki z 2 różnych przebiegów niekoniecznie są miarodajne.
Dobra zrobiłem 2 szt przesunięte w trakcie 1 wydruku (51,75mm). Czyli 11,5 okresu. Afrefakt już po kilku mm był identyczny. Przerwałem bo nie było sensu drukować dalej.
radekg pisze: 30 wrz 2026, 21:47 Swoją ścieżką to pomysł, że to są ślizgające się kulki powinien chyba wyjść przy zmianie kierunku drukowania jako zmiana pochylenia wzorku?
Zmiena kiedynku nic nie daje, ale tutaj masz rację bo o ile druk w takim samym kierunku może powodować takie same ustawienie kulek (mało prawdopodobne) to przy zmianie kierunku nie powinno tego być.

W piątek zabawa z usztywnianiem zobaczymy co wyjdzie.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kalibracja, problemy”