Ender 3 i artefkaty w druku. Problem z osią Z?

Jakość druku Cię nie zadowala?
Unexist
Posty: 12
Rejestracja: 12 sty 2021, 12:49

Ender 3 i artefkaty w druku. Problem z osią Z?

Postautor: Unexist » 12 sty 2021, 14:39

Witam wszystkich.

Wybaczcie, że to mój pierwszy post i od razu z grubej rury wyskakuje z problemem, ale od czegoś trzeba zacząć.

Otóż drukowałem sobie przez ok. rok na Enderze 3 z płytą SKR Mini E3 bez żadnych innych modyfikacji.

Wszystko było ładnie, to oczywiście jak w przypadku pewnie większości użytkowników tutaj po czasie przyszła ochota na modyfikacje.
Taką grubszą modyfikacją, to było zamontowanie direct drive'u od Trianglelab. Przy okazji robienia tego chciałem poznać budowę drukarki i porozkręcałem to i owo, żeby później poskładać przez co sporo się nauczyłem. Endera jak kupiłem miałem po części poskładanego, więc kiedyś musiał przyjść na to czas. Ale mniejsza o to. :)

Mianowicie wszystko jest dobrze złożone i działa, pierwsza warstwa wychodzi idealnie, ale później pojawia się problem w postaci wybrzuszeń i innych artefaktów na wyższych warstwach co widać na zdjęciach. Mnie to wygląda tak jak problem pierwszej warstwy gdzie dysza jest zbyt nisko, tylko w tym przypadku pojawia się to wyżej. Suwnica opada? Słychać, że dysza delikatnie trze po liniach wydruku z każdym podniesieniem. Pytanie tylko jaki jest tego powód? Oś Z Gubi kroki? Przyznam, że byłem ciekawski i wtedy rozebrałem oś Z, ale nic tam skomplikowanego raczej nie ma, chociaż zastanawiam się czy śruba ma się opierać na silniku czy ma być minimalnie powyżej? Tak samo sprzęgło można je przykręcić praktycznie na zero jak i dobre kilka milimetrów powyżej silnika. Tylko czy to ma jakieś znaczenie? Wybaczcie jeśli to być może głupie pytania.

20210112_132522.jpg

20210112_132517.jpg

20210112_132546.jpg


Na co zwrócić uwagę i jaka może być przyczyna? Mam nadzieję, że nie napiszecie, że przyczyną jest sam direct, który jest zbyt ciężki i trzeba zrobić dual, chociaż wziąłem to pod uwagę.. Mam ochotę to wszystko wymienić z powrotem na bowden'a, bo nie mam na to czasu, a siedzę już dobre 2 tyg. przy tym.

Z rzeczy jakie zrobiłem to tak:

    -Rozebranie, smarowanie i poskładanie osi Z
    - Dodałem spacer na pionowym profilu. Na poziomym pod silnikiem nie ma nic
    - U góry mam stabilizator (wcześniej też miałem)
    - Luzowałem / dociskałem rolki - bez zmian
    - Policzyłem kroki i wyszło mi 398. Licząc na to, że może w tym jest problem powróciłem z powrotem do 400, ale bez zmian
    - PID zrobiony
    - Sporo innych rzeczy, ale wydaje mi się mniej istotnych

Przyznam, że jak się złapie całą głowicę to ma delikatny luz do przodu i do tyłu, ale jak wiadomo Ender ma 2 kółka u góry i jedno na dole, więc mimo wszystko jak całość trochę waży, to tak mi się wydaje, że będzie lekko ciągnąć. Jednak to nie wydaje mi się problemem, bo troszkę siły trzeba do tego włożyć.

Dodam, że te wydruki są na 100mm/s. Wiem, że to może i przesada z directem, ale zazwyczaj każdy wydruk i tak obrabiam, więc ghostingu czy tego typu mniej znaczących rzeczy się nie boję, ale z tym co wychodzi nie mogę się pogodzić. Obniżając prędkość w czasie druku jest to samo. Co ciekawe na początku robiłem testy na małych kostkach i wychodziły dobre. Na nich dobierałem różne inne parametry jak flow i byłem przekonany, że jest wszystko w porządku do czasu jak ustawiłem większy wydruk. Tylko kurcze zastanawiam się co się niby stało, że na małych było ok, a przy większych już nie.

Będę wdzięczy za wszelkie pomysły. Jeśli ktoś stwierdzi, że to być może parametry druku, to oczywiście zamieszczę. Tak w skrócie to dysza 0.25, wysokość warstwy 0.16, grubość linii 0.25, prędkości 100mm/s i 80, retrakcja 1/25. Mniejsze kostki pamiętam były na dyszy 0.3, też 100/s. Pełny zestaw Direct od trianglelab. Czujnik poziomowania jest.

Wspomniane wcześniej kostki:

20210112_132659.jpg


20210112_132214.jpg

20210112_132159.jpg
Awatar użytkownika
Kopytko
Zasłużony
Posty: 3175
Rejestracja: 19 kwie 2016, 11:27
Lokalizacja: Oleśnica
Drukarka: P3Steel v4.00
x 432

Re: Ender 3 i artefkaty w druku. Problem z osią Z?

Postautor: Kopytko » 12 sty 2021, 17:51

Czy zrobiłeś kalibrację ekstruderqa? Czyli odmierzasz sobie 20cm drutu od góry i zadajesz wolną ekstruzję dajmy na to 10cm. Jak powoli wyciśnie wszystko mierzysz ile zostało z tych 20cm , powinno zostać 10cm , jak nie zostało 10 a inaczej to przeliczasz kroki względem współczynnika tego ile wciągnęło i z głowy. Te 2 kroki które zmieniałeś nie pokażą kompletnie nic
:arrow: Pozdrawiam Patryk.
Aktualne drukarki :
:idea: Prusa i3 w wersji p3steel v1.00 :idea: Prusa i3 2 wersji p3steel v4.00 long :idea: Replicator 1 by CTC :idea: Delta Kossel :idea:UM2+extended
W budowie : COSIEK 70x70x70 :devil:
Unexist
Posty: 12
Rejestracja: 12 sty 2021, 12:49

Re: Ender 3 i artefkaty w druku. Problem z osią Z?

Postautor: Unexist » 12 sty 2021, 21:35

Tak, kalibrowałem ekstruder. Generalnie producent podaje 415 kroków, mnie na sucho, czyli sam ekstruder bez hotendu na kilku odcinkach 100mm wyszło 411,3 kroków, jednak z tym ustawieniem jak i 415 efekt jest ten sam. Te 2 kroki, o których wspominałem to do Z. ;) Rozebrałem jeszcze raz oś Z i złożyłem, dociągnąłem trochę nakrętkę kasującą, bo wydawało mi się, że za luźno to wszystko chodzi, ale nic to nie dało. Teraz to nie ma prawa nic opadać w czasie druku, więc już tym bardziej nie wiem gdzie jest problem. Zwolniłem do 50mm/s, ustawienia automatyczne w Curze z poprawką na dyszę 0.25, czyli wysokość 0.16, grubość linii 0.37 no i retrakcję 2/25mm. Początkowo szło dobrze, od 1-3 warstwy ok, a dalej znowu wrażenie, że siada na druku, słychać charakterystyczne szorowanie po liniach jakby dysza była za nisko.

Cały wydruk na wspomnianych wcześniej ustawieniach - łącznie 12 warstw. Efekt końcowy jak na zdjęciu. Góra szorstka, chociaż 1 warstwa piękna i błyszcząca. Widoczne i wyczuwalne wybrzuszenia.

DSC06568.jpg


Sam już nie wiem czy to kwestia ustawień czy nie skoro początek jest obiecujący i może tylko tak mi się wydaje, że dysza siada. :devil:

Tak kombinuje, że być może zbyt mocny nadmuch? Wcześniej oryginalny enderowy nadmuch raczej nie był zbyt mocny, a teraz dmuchawa 5015 jest z pewnością mocniejsza. Chociaż i to zmieniałem w czasie druku na 50%, zwiększyłem ciut temperaturę i przepływ, niestety bez zmian.

Cały czas wydaje mi się, że problem leży albo w tym, że dysza/suwnica opada albo nie pokonuje odpowiedniego dystansu z jakiegoś powodu. Zmierzę jeszcze od 0 jaki dystans pokonuje oś Z, no i rozgrzany ekstruder dla pewności..
Awatar użytkownika
Kopytko
Zasłużony
Posty: 3175
Rejestracja: 19 kwie 2016, 11:27
Lokalizacja: Oleśnica
Drukarka: P3Steel v4.00
x 432

Re: Ender 3 i artefkaty w druku. Problem z osią Z?

Postautor: Kopytko » 12 sty 2021, 22:33

A zadaj podniesienie osi Z o 5cm od pozycji 0 i zmierz ile się podniosła.
:arrow: Pozdrawiam Patryk.
Aktualne drukarki :
:idea: Prusa i3 w wersji p3steel v1.00 :idea: Prusa i3 2 wersji p3steel v4.00 long :idea: Replicator 1 by CTC :idea: Delta Kossel :idea:UM2+extended
W budowie : COSIEK 70x70x70 :devil:
Unexist
Posty: 12
Rejestracja: 12 sty 2021, 12:49

Re: Ender 3 i artefkaty w druku. Problem z osią Z?

Postautor: Unexist » 13 sty 2021, 01:31

Zmierzyłem i oś Z chodzi jak w zegarku. Na 400, to nawet jedzie zbyt wysoko, a wspomniane 398 jest idealne. Niemniej jednak dzięki Tobie Kopytko chyba znalazła się przyczyna. Mianowicie nie spodziewałem się tego, ale różny docisk radełka ekstrudera skutkował różnymi pomiarami. Przykładowo z jednym dociskiem i zadanym 100mm wysuwało się 98 zaś z innym dociskiem było nawet 96. Zdecydowanie przekłada się to na kroki, bo w tym momencie zmierzyłem i wychodzi 431, a nie 415. Raczej na pewno miało to wpływ na to, że wychodziło mniej filamentu niż powinno. :P Starego ekstrudera pod względem docisku chyba nigdy nawet nie ruszałem i taki skutek w postaci niewiedzy. :P A ten już kilkukrotnie rozbierałem, bo przecież chińczyki tak beznadziejnie zaprojektowali ten DD, że żeby się do czegokolwiek dostać, to w drobny mak trzeba go rozebrać.

Dzisiaj to jeszcze sprawdzę i dam znać, bo z tego wynika, że to na pewno było przyczyną na co bardzo liczę. :)
Awatar użytkownika
Kopytko
Zasłużony
Posty: 3175
Rejestracja: 19 kwie 2016, 11:27
Lokalizacja: Oleśnica
Drukarka: P3Steel v4.00
x 432

Re: Ender 3 i artefkaty w druku. Problem z osią Z?

Postautor: Kopytko » 13 sty 2021, 09:39

Jeżeli docisk tam mocno wpłyną na ekstruzję, ( chyba ,że był bardzo słaby) to do sprawdzenia złożenie ekstrudera, czy wszystkie elementy wyosiowane, i czy w rękach po złożeniu, wkładając wyprostowany drut filamentu , gładko dochodzi do samej dyszy czy gdzieś się klinuje. Ja składam ekstrudery na wyprostowanym pręcie mosiężnym 1,9mm i skręcam wszystko z włożonym pręcikiem aby wyosiowanie było na pewno zachowane.
:arrow: Pozdrawiam Patryk.
Aktualne drukarki :
:idea: Prusa i3 w wersji p3steel v1.00 :idea: Prusa i3 2 wersji p3steel v4.00 long :idea: Replicator 1 by CTC :idea: Delta Kossel :idea:UM2+extended
W budowie : COSIEK 70x70x70 :devil:
Unexist
Posty: 12
Rejestracja: 12 sty 2021, 12:49

Re: Ender 3 i artefkaty w druku. Problem z osią Z?

Postautor: Unexist » 13 sty 2021, 16:06

Ustawiłem te kroki o których wspominałem i czar prysł, bo nic się nie zmieniło, ale pojawił się cień nadziei kiedy w czasie druku obniżyłem znacznie prędkość do 20%, czyli ze 100mm/s do 20mm/s co dokładnie rozpisałem na zdjęciu. Zauważyłem po zmianie ze 100 na 20, że w miejscach tych wybrzuszeń wypluwał filament, a później się to ustabilizowało, a przy 50 znowu coś się dzieje. Także chyba ewidentnie nie jest to jednak problem z opadaniem dyszy tylko coś innego. Pytanie co. Ustawienia czy coś innego? Chociaż cały czas się zastanawiam dlaczego słychać jakieś tarcie co mnie zmyliło i dlatego szukałem problemu w osi Z. Nie wiem co tam dokładnie zachodzi w hotendzie, ale czytałem, że może retrakcja mieć na to wpływ, bo tworzy się ciśnienie itp. Retrakcja to trochę dla mnie czarna magia, bo na bowdenie nic nie zmieniałem.

20210113_152109.jpg


Może jeszcze napiszę dokładniej co mam:

- Cały zestaw DDE Trianglelab, czyli dual drive extruder, V6 hotend, wentylator 4010 i dmuchawa 5015
- Oryginalnie był heatbreak allmetal, ale wymieniłem go na PTFE

Jak wymieniałem heatbreak, to już starałem się wszystko złożyć idealnie, bo nie uśmiechało mi się już więcej tego wszystkiego rozbierać, także nie wydaje mi się, że tam gdzieś jest problem.

Z wszelkie wskazówki z góry bardzo dziękuję!
Załączniki
ust1.jpg
ust2.jpg
ust3.jpg
ust4.jpg
ust5.jpg
ust6.jpg
ust7.jpg
Awatar użytkownika
Kopytko
Zasłużony
Posty: 3175
Rejestracja: 19 kwie 2016, 11:27
Lokalizacja: Oleśnica
Drukarka: P3Steel v4.00
x 432

Re: Ender 3 i artefkaty w druku. Problem z osią Z?

Postautor: Kopytko » 13 sty 2021, 16:20

Co to za filament? Może po prostu zwiększ temp druku, jak drukujesz szybko temp musi wzrastać ze względu na to ,ze szybsza ekstruzja wymaga szybszego "wypluwania", widzę masz ustawione 200stopni, zapewne pla, ale wydruk wygląda jak niedogrzany ABS w przeciągu.
Zbyt niska temp tez by odpowiadała mieleniu radełka na filamencie.
Nie wspominając o dyszy 0,25 i prędkości 100mm/s. Po co Ci takie prędkości na tak małej dyszy, co Ty taką dysza chcesz drukować?
:arrow: Pozdrawiam Patryk.
Aktualne drukarki :
:idea: Prusa i3 w wersji p3steel v1.00 :idea: Prusa i3 2 wersji p3steel v4.00 long :idea: Replicator 1 by CTC :idea: Delta Kossel :idea:UM2+extended
W budowie : COSIEK 70x70x70 :devil:
Unexist
Posty: 12
Rejestracja: 12 sty 2021, 12:49

Re: Ender 3 i artefkaty w druku. Problem z osią Z?

Postautor: Unexist » 13 sty 2021, 16:31

PLA od Fiberlogy. Używam go już od kiedy pamiętam i nie miałem nigdy problemów. Tyle, że na bowdenie drukowałem max 80/s przy tej temperaturze, ale zaś było o wiele słabsze chłodzenie. Teraz zmieniałem w czasie druku na 210st i 50% chłodzenia, ale może to zbyt skromnie. Właśnie zastanawiające jest to, że wszystko się sypie od 3-4 warstwy, a regularna moc dmuchawy jest właśnie od 3.

Co do dyszy to drukuje często większe rzeczy z drobnymi szczegółami i całość jednak przy większej prędkości drukuje się 2x szybciej. Pomyśle może jednak nad większą dyszą.
jakubperson
Posty: 106
Rejestracja: 19 lis 2019, 20:50
x 13

Re: Ender 3 i artefkaty w druku. Problem z osią Z?

Postautor: jakubperson » 13 sty 2021, 17:06

Skarpeta silikonowa na hotendzie jest? Bo może jak włącza Ci się chłodzenie to sporo powietrza trafia na hotend i stąd zaniżenie rzeczywistej temperatury.

PLA od Fiberlogy wedlug mnie lubi bliżej 210-215 stopni :-).

Wróć do „Kalibracja, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości