Nowoczesność w domu i zagrodzie, czyli co dziś pożytecznego wydrukowałeś?
- Jarewa
- Drukarz
- Posty: 2382
- Rejestracja: 26 sty 2021, 22:16
- Lokalizacja: Głogów
- x 558
Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie, czyli co dziś pożytecznego wydrukowałeś?
Co do I2C twoim rozwiązaniem jest TCA9548A wiec tylko 3 piny procka ci zajmie jedno I2C
-
velkhor
- Posty: 802
- Rejestracja: 28 sty 2021, 15:29
- x 149
Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie, czyli co dziś pożytecznego wydrukowałeś?
Ale chyba już pisałem o tym że multiplexer odpadł z takich czy innych powodów. Poza tym pisałem również o tym że założenie automatycznego odczytywania szpuli poległo na poziomie projektu w związku z wysokimi kosztami, oraz możliwością ogarnięcia tej samej funkcjonalności za pomocą duet i homeassistant.Jarewa pisze: 06 sty 2026, 22:04 Co do I2C twoim rozwiązaniem jest TCA9548A wiec tylko 3 piny procka ci zajmie jedno I2C
- majek
- Drukarz
- Posty: 1321
- Rejestracja: 28 gru 2020, 18:17
- Drukarka: vn-corexy, EZT-3D T1
- x 702
Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie, czyli co dziś pożytecznego wydrukowałeś?
To może jakiś soft co potrafi sobie zapisać kalibrację już po uruchomieniu? Kompilować za każdym razem z nową kalibracją, to taki sobie pomysł.velkhor pisze: 06 sty 2026, 21:58No niestety nie tak ładnie dla każdego tensometru musisz zrobić kalibrację (nieobciążona belka wyjęta z paczki potrafi się rozjeżdżać o kilkanaście % więc "przekłądanie" i robienie na zapas nie wchodzi w grę bez flashowania.majek pisze: 06 sty 2026, 01:24 Szczerze, to ja bym to po prostu zrobił na zasadzie jeden procek - jedna szpulka.
A jak któryś zgłupieje czy się zepsuje, to podmieniasz z zapasu czy najmniej używanego.
Poza tym bardziej myślałem po prostu o przełożeniu całego modułu (płytka+tensometr) w inne miejsce. Dana waga nie jest przywiązana do innych, można nawet w każdej chwili do drugiej drukarki przepiąć. Albo wyłączyć i schować jakby zawadzała.
Ale z drugiej strony to jak wbijanie gwoździ kombinerkami, bo akurat je mamyvelkhor pisze: 06 sty 2026, 21:58 A co do spolmana stawianie serwera (nawet w dokerze) mając dostępny HA to troche przerost formy nad treścią.
A jak nie chcesz stawiać serwera, to MiniInventory udostępnia wystarczający kawałek API kompatybilny ze Spoolmanem, a się nawet o wiele lepiej nadaje do inwentaryzacji, i to nie tylko filamentów
- Fest
- Posty: 687
- Rejestracja: 17 paź 2022, 13:32
- Lokalizacja: Z lasu
- Drukarka: To trudna sprawa...
- x 268
Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie, czyli co dziś pożytecznego wydrukowałeś?
A ja zwrócę uwagę na coś innego. Jeśli waga tych szpul waha ci się w trakcie drukowania, to ruch ich masy wpływa na stabilność drukarki. Ja przeniosłem szpule do wnętrza komory na jej podłogę.
-
velkhor
- Posty: 802
- Rejestracja: 28 sty 2021, 15:29
- x 149
Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie, czyli co dziś pożytecznego wydrukowałeś?
To sobie kolega poczyta o co chodzi z kalibracją tensometru i na czym to polega. I że nowy tensometr = nowa kalibracja, czyli nowe zero i nowa wartość przy ustalonym obciążeniu. To takie minimum.majek pisze: 06 sty 2026, 22:30 To może jakiś soft co potrafi sobie zapisać kalibrację już po uruchomieniu? Kompilować za każdym razem z nową kalibracją, to taki sobie pomysł.
To sobie możesz złożyć tak jak Ci się podoba. Ja nie widzę potrzeby przekłądania.majek pisze: 06 sty 2026, 22:30 Poza tym bardziej myślałem po prostu o przełożeniu całego modułu (płytka+tensometr) w inne miejsce. Dana waga nie jest przywiązana do innych, można nawet w każdej chwili do drugiej drukarki przepiąć. Albo wyłączyć i schować jakby zawadzała.
A Spoolmanem to strzelanie z armaty do wróbla...majek pisze: 06 sty 2026, 22:30 Ale z drugiej strony to jak wbijanie gwoździ kombinerkami, bo akurat je mamy![]()
Kolega szuka dziury w całym?
Ruch X,Y to bardzo mała zmiana. Największy problem to podgrzewanie elektryczne stołu.... PWM generuje na tyle duży szum że tensometry to łapią. Na początku myślałem że to napięcie na zasilaniu ale nawet zasilenie tymczasowe z aku nie pomogło. A stół mam na 24V@40A więc ma się co indukować. W trakcie druku to mnie nie bardzo interesuje czy mam 720g czy 718, liczy się przed startem że ma być więcej niż potrzeba.Fest pisze: 06 sty 2026, 22:43 A ja zwrócę uwagę na coś innego. Jeśli waga tych szpul waha ci się w trakcie drukowania, to ruch ich masy wpływa na stabilność drukarki. Ja przeniosłem szpule do wnętrza komory na jej podłogę.
- majek
- Drukarz
- Posty: 1321
- Rejestracja: 28 gru 2020, 18:17
- Drukarka: vn-corexy, EZT-3D T1
- x 702
Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie, czyli co dziś pożytecznego wydrukowałeś?
Ale ja nie o tym. Naprawdę są już od dawna rozwiązania, że nie trzeba kompilować softu na nowo jeżeli zmieni się jakiś parametr, który dostosowuje jego pracę do danych warunków. To się trzyma w eepromie albo na systemie plików. Soft jest raz skompilowany, kalibracje zapisujesz po kalibracjivelkhor pisze: 07 sty 2026, 08:28To sobie kolega poczyta o co chodzi z kalibracją tensometru i na czym to polega. I że nowy tensometr = nowa kalibracja, czyli nowe zero i nowa wartość przy ustalonym obciążeniu. To takie minimum.majek pisze: 06 sty 2026, 22:30 To może jakiś soft co potrafi sobie zapisać kalibrację już po uruchomieniu? Kompilować za każdym razem z nową kalibracją, to taki sobie pomysł.
mcxmcx
- cyfron
- Posty: 1527
- Rejestracja: 30 sty 2019, 09:28
- Lokalizacja: lubuskie
- Drukarka: na razie 7 sztuk :)
- x 459
Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie, czyli co dziś pożytecznego wydrukowałeś?
Daje radę prądowo odpalić to skuter?denior pisze: 15 gru 2025, 07:21 Zimowe wieczory i urodził się pomysł żeby przygotować akumulator do skutera bo stary już odmówił współpracy, 4 ogniwa na-ion 10Ah, zakres pracy 2-4V, do tego aktywny balanser z ali i gotowe
Jest o 16 mm dłuższy od oryginału (162mm)
Projekt obudowy
https://makerworld.com/models/2071295?a ... tform=copy
- denior
- Posty: 650
- Rejestracja: 04 maja 2020, 15:26
- Lokalizacja: Kraków
- Drukarka: P1P
- x 238
Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie, czyli co dziś pożytecznego wydrukowałeś?
Bez problemu, ogniwa daja ponad 250Acyfron pisze: 08 sty 2026, 11:57Daje radę prądowo odpalić to skuter?denior pisze: 15 gru 2025, 07:21 Zimowe wieczory i urodził się pomysł żeby przygotować akumulator do skutera bo stary już odmówił współpracy, 4 ogniwa na-ion 10Ah, zakres pracy 2-4V, do tego aktywny balanser z ali i gotowe
Jest o 16 mm dłuższy od oryginału (162mm)
Projekt obudowy
https://makerworld.com/models/2071295?a ... tform=copy
cyfron
Drukarka Bambulab P1S
- Igor
- Posty: 1071
- Rejestracja: 05 mar 2020, 23:12
- Lokalizacja: Kociewie
- Drukarka: Prusa Mk3 i "rzeźby"
- x 453
- Kontakt:
Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie, czyli co dziś pożytecznego wydrukowałeś?
Rzecz zupełnie niepożyteczna.
PLA, drukowane napisem (wyciętym na wysokość 1 warstwy) do spodu, na plycie chropowatej. W Gcode zmiana ręczna. M600 i M221 S115 (zmiana klloru i wysoki flo tuż przed miejscem gdzie robi "mosty" nad tymi wyciętymi w pierwszej warstwie literami, po czym znów M600 i zmiana flow na normal. Dzięki temu litery są płaskie, pięknie wypełnione, nie utrącą się na robocie. Taki wydruk 2¼D, bo to nawet nie płaskorzeźba żeby to nazwac 2,5D.
Font "La Femme Makita", na luźnej licencji, parę dolarów warto autorowi podrzucić.
Font "La Femme Makita", na luźnej licencji, parę dolarów warto autorowi podrzucić.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Andrzej_W, morf, WillingMagic, obrms, Zepco, J.A., Fest, fyme
Złote zasady: 1. You get what you paid for 2. Works? Don't fix! 3.Tanie okaże się najdroższe 4. Nie zoptymalizujesz procesu, którego nie rozumiesz 5. Konserwuj, nie czekaj aż padnie do reszty
- Igor
- Posty: 1071
- Rejestracja: 05 mar 2020, 23:12
- Lokalizacja: Kociewie
- Drukarka: Prusa Mk3 i "rzeźby"
- x 453
- Kontakt:
Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie, czyli co dziś pożytecznego wydrukowałeś?
To jeszcze dwie zabawki. Wszystkie tak poprzerabiałem, niezależnie od marki. Złącze bateryjne systemu LXT i tabliczka z nowo powołaną marką Makieta. We wkrętarce jeszcze muszę zasłonić przód tego złącza bo ma "otwarty dziób". Bateria specjalnie przesunięta do przodu bo kiedy umieścilem złącze tam gdzie było oryginalnie, narzedzie odstawione na stół "leciało na tfasz".
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
morf, wiesioo, velkhor, Andrzej_W
Złote zasady: 1. You get what you paid for 2. Works? Don't fix! 3.Tanie okaże się najdroższe 4. Nie zoptymalizujesz procesu, którego nie rozumiesz 5. Konserwuj, nie czekaj aż padnie do reszty