Coś mi się udało ...

Czasem trzeba się pochwalić.
Awatar użytkownika
olderman
Posty: 52
Rejestracja: 18 sie 2018, 16:37
Lokalizacja: Mikołów
Drukarka: JGaurora A5
x 8

Coś mi się udało ...

Postautor: olderman » 20 gru 2018, 10:41

Myśliwiec TieFighter z gwiezdnych wojen …. obudowa zasilacza laboratoryjnego 30V 12A oraz podświetlenie głowicy żeby można podejrzeć jak drukuje.
Załączniki
zasilacz_7.jpg
zasilacz_6.jpg
zasilacz_5.jpg
zasilacz_4.jpg
zasilacz_3.jpg
zasilacz_2.jpg
zasilacz_1.jpg
TieFighter_4.jpg
TieFighter_3.jpg
TieFighter_2.jpg
TieFighter_1.jpg
oswietlenie glowicy.jpg
kapi, dziobu
Nie ma to jak chińska drukarka 3D …. nie pozwala się nudzić.
Awatar użytkownika
virgin71
Zasłużony
Posty: 1878
Rejestracja: 19 kwie 2016, 23:07
Lokalizacja: Wrocław
Drukarka: Ultimaker | U30
x 299
Kontaktowanie:

Re: Coś mi się udało ...

Postautor: virgin71 » 20 gru 2018, 10:47

Myśliwiec rewelacja!
Awatar użytkownika
olderman
Posty: 52
Rejestracja: 18 sie 2018, 16:37
Lokalizacja: Mikołów
Drukarka: JGaurora A5
x 8

Re: Coś mi się udało ...

Postautor: olderman » 20 gru 2018, 11:18

Dziękuje. Teraz drukuje szkielet pod nawijarkę malych cewek i transformatorów
Nie ma to jak chińska drukarka 3D …. nie pozwala się nudzić.
Awatar użytkownika
kapi
Posty: 694
Rejestracja: 18 sty 2017, 15:37
Lokalizacja: Zabrze
Drukarka: Vertex 8400
x 95

Re: Coś mi się udało ...

Postautor: kapi » 20 gru 2018, 17:20

Nareszcie :piwo: :DD
"Don't find fault. Find a remedy." Henry Ford
Stalowe K8400 ; CoreA8+Vertex+cośtam-in-one :)
Awatar użytkownika
olderman
Posty: 52
Rejestracja: 18 sie 2018, 16:37
Lokalizacja: Mikołów
Drukarka: JGaurora A5
x 8

Re: Coś mi się udało ...

Postautor: olderman » 27 gru 2018, 19:07

Nawijarka jeszcze w trakcie montażu bo parę elementów elektronicznych muszę poczekać.
Załączniki
nawijarka_2.jpg
nawijarka_1.jpg
Zepco, dziobu, kapi, Adinfo, emartinelli
Nie ma to jak chińska drukarka 3D …. nie pozwala się nudzić.
Awatar użytkownika
morf
Posty: 833
Rejestracja: 17 sty 2017, 12:28
Drukarka: Delta + X3D XL
x 157

Re: Coś mi się udało ...

Postautor: morf » 27 gru 2018, 20:19

Niezle, ile godzin wydruk?
Awatar użytkownika
olderman
Posty: 52
Rejestracja: 18 sie 2018, 16:37
Lokalizacja: Mikołów
Drukarka: JGaurora A5
x 8

Re: Coś mi się udało ...

Postautor: olderman » 27 gru 2018, 21:21

Wszystkie elementy ponad 24 godziny.
Nie ma to jak chińska drukarka 3D …. nie pozwala się nudzić.
Awatar użytkownika
Adinfo
Posty: 251
Rejestracja: 15 lis 2018, 12:54
Lokalizacja: Radlin
Drukarka: Anycubic Linear Plus
x 11

Re: Coś mi się udało ...

Postautor: Adinfo » 27 gru 2018, 21:37

olderman pisze:Nawijarka jeszcze w trakcie montażu bo parę elementów elektronicznych muszę poczekać.
Dobry fach, z nawijaniem silników i transformatorów. Od dziecka widziałem jak znajomy mojego ojca i później mój brat uratował niejeden silnik z opresji. W starej "krajzedze" mam stary silnik Siemensa z lat 40-stych ubiegłego wieku (wcześniej silnik napędzał żarna do mielenia pszenicy na mąkę przez moją babcię i dziadka), w końcu izolacja puściła ze 20 lat temu i trzeba było wymienić uzwojenie, działa do dziś. Heh, fajne wspomnienia, a technologia pozwala zrobić własny sprzęt do nawijania uzwojeń :good:

Wróć do „Nasze wydruki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości